Powieść sprzed ponad dwóch dekad wciąż nie ma sobie równych. Czytelnicy zdecydowali.
Gatunek science fiction pobudza wyobraźnię czytelników, ale także fanów kina i gier od wielu lat. Otrzymaliśmy właśnie kolejny dowód na potwierdzenie tej tezy. Użytkownicy Goodreads wybrali Atlas chmur autorstwa Davida Mitchella najlepszą książką XXI wieku. To wyjątkowe wyróżnienie dla powieści, która zadebiutowała w 2004 roku, a mimo upływu czasu nie tylko nie traci na znaczeniu, ale wręcz zyskuje nowych fanów.
Atlas chmur
Atlas chmur najlepszą książką XXI wieku
Co mogło przesądzić o tym wyborze? W przypadku Atlasu chmur trudno wskazać jeden element. To jedna z tych książek, które od początku cieszyły się rzadką zgodnością opinii — zarówno czytelników, jak i krytyków. Już po premierze w 2004 roku powieść została nominowana do Booker Prize, a z czasem zaczęła funkcjonować jako jedno z najważniejszych osiągnięć współczesnej literatury. Do dziś utrzymuje bardzo wysokie oceny — średnia przekracza 4,0 przy dziesiątkach tysięcy recenzji, co tylko potwierdza jej ponadczasowość.
Na jej odbiór ogromny wpływ ma także forma. Atlas chmur to sześć przeplatających się historii rozgrywających się na przestrzeni kilku stuleci, opowiedzianych w różnych stylach i konwencjach. Kluczową rolę odgrywa tu szkatułkowa konstrukcja — narracje urywają się w kluczowych momentach i powracają później w odwróconej kolejności, stopniowo odsłaniając powiązania między bohaterami. To rozwiązanie wymagające, ale właśnie ono sprawia, że książka zostaje z czytelnikiem na dłużej, oferując coś więcej niż tylko kolejną historię science fiction.
GramTV przedstawia:
Popularność Atlasu chmur sprawiła, że powieść doczekała się także ekranizacji. W 2012 roku na ekrany kin trafił film Atlas chmur w reżyserii rodzeństwa Lana i Lilly Wachowski, twórców kultowego Matrix. Produkcja została uznana za jedno z ich najważniejszych dzieł duetu – po słynnej trylogii science fiction. Na ekranie pojawiła się imponująca plejada gwiazd, w tym Tom Hanks, Halle Berry, Hugh Grant, Jim Broadbent, Ben Whishaw czy Doona Bae. Film, podobnie jak książka, operował wielowątkową narracją i rozbudowaną strukturą, co przełożyło się na ambitne, choć momentami wymagające doświadczenie dla widzów.
Sukces w plebiscycie Goodreads to nie tylko kwestia popularności, ale też dowód na ponadczasowość Atlasu chmur. Książka stawia pytania o tożsamość, władzę i wpływ jednostki na losy świata, pokazując, że nawet najmniejsze decyzje mogą mieć dalekosiężne konsekwencje. To wciąż pobudza naszą wyobraźnię.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!