To nie jest prawdziwa maska Dartha Vadera. Ale i tak sprzedano ją za fortunę

Jakub Piwoński
2026/07/09 11:20
0
0

Fani Star Wars i tym razem nie zawiedli.

Pamiątki związane z Gwiezdnymi wojnami od lat należą do najbardziej pożądanych na rynku kolekcjonerskim. To oczywiste. Ale w tym wypadku nawet organizatorzy nowej aukcji nie spodziewali się takiego wyniku. Replika przedniej części maski Dartha Vadera, wykonana na potrzeby wystroju restauracji Planet Hollywood, została sprzedana za ponad 20 tys. dolarów (około 73 tys. zł), choć przed rozpoczęciem licytacji wyceniano ją na zaledwie 800 dolarów (około 2,9 tys. zł).

Gwiezdne wojny
Gwiezdne wojny

Kolekcjonerzy wywindowali cenę 25-krotnie. A to tylko replika maski Dartha Vadera

Sprzedawany przedmiot nie był wykorzystywany podczas zdjęć do pierwszych Gwiezdnych wojen z 1977 roku ani nie należał do żadnego z aktorów. Była to jedynie wysokiej jakości, wykonana z włókna szklanego replika przedniej części hełmu Dartha Vadera, przygotowana jako element dekoracyjny jednej z restauracji Planet Hollywood.

Mimo to zainteresowanie kolekcjonerów okazało się ogromne. Jeszcze na kilka godzin przed zakończeniem aukcji najwyższa oferta wynosiła niewiele ponad 4,2 tys. dolarów (około 15,3 tys. zł). Prawdziwa walka rozpoczęła się jednak pod sam koniec licytacji, gdy kolejne oferty błyskawicznie podniosły wartość przedmiotu do ponad 20 tys. dolarów (około 73 tys. zł). Ostateczna cena okazała się aż 25 razy wyższa od dolnej granicy szacunkowej wyceny.

GramTV przedstawia:

Choć wynik może wydawać się zaskakujący, rynek pamiątek związanych z Darthem Vaderem od dawna rządzi się własnymi prawami. Autentyczny hełm wykorzystany przez David Prowse w filmie Imperium kontratakuje został kilka lat temu sprzedany za około 1 mln dolarów (około 3,65 mln zł). Z kolei repliki wykonane z oryginalnych form i wykorzystywane podczas oficjalnych wydarzeń promocyjnych potrafią osiągać ceny rzędu 50 tys. dolarów (około 182 tys. zł).

Ostatnia aukcja pokazuje, że w przypadku Dartha Vadera liczy się nie tylko filmowe pochodzenie przedmiotu. Sama rzadkość oraz historia związana z marką Planet Hollywood wystarczyły, by dekoracyjna replika stała się obiektem zaciętej rywalizacji kolekcjonerów i osiągnęła wartość, której przed rozpoczęciem licytacji praktycznie nikt się nie spodziewał.

replika
replika

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!