Niepozorna płyta z Doomem została sprzedana za krocie. Kolekcjoner zapłacił więcej niż za nową konsolę

Jakub Piwoński
2026/07/07 16:50
0
0

To jeden z najrzadszych egzemplarzy związanych z narodzinami legendy gier FPS.

Doom od ponad 30 lat pozostaje jedną z najważniejszych gier w historii elektronicznej rozrywki. Okazuje się, że nawet materiały towarzyszące premierze kultowego FPS-a potrafią dziś osiągać astronomiczne ceny. Na aukcji właśnie sprzedano fabrycznie zapieczętowany egzemplarz Doom Companion Edition za ponad 1400 dolarów, czyli około 5100 zł.

Doom
Doom

To nie była nawet pełna wersja gry

Choć nazwa może sugerować kompletne wydanie Dooma, w rzeczywistości Doom Companion Edition z 1994 roku zawierał przede wszystkim narzędzia do tworzenia map, modyfikacji, edycji poziomów oraz udostępnianą za darmo pierwszą część gry w wersji shareware. W latach 90. właśnie dzięki takiej formule Doom błyskawicznie zdobył popularność. Pierwszy rozdział gry można było legalnie kopiować i przekazywać znajomym, a zainteresowani pełną wersją mogli zamówić ją bezpośrednio od twórców.

Na co dzień Doom Companion Edition osiąga na rynku kolekcjonerskim ceny rzędu około 200 dolarów (około 730 zł). Tym razem jednak mówimy o egzemplarzu w idealnym stanie – nigdy nieotwieranym, z oryginalną folią i bardzo wysoką oceną zachowania wystawioną przez specjalistów. To właśnie dlatego cena podczas aukcji wzrosła do 1402 dolarów (około 5100 zł).

Co ciekawe, to wciąż mniej niż kosztuje fabrycznie zapieczętowane pierwsze wydanie samego Dooma, które potrafi osiągać wartość około 1700 dolarów (około 6200 zł). Rekord należy natomiast do osobistych egzemplarzy współtwórcy gry, Johna Romero, sprzedanych w 2017 roku za 3150 dolarów (około 11 500 zł).

GramTV przedstawia:

Nie jest tajemnicą, skąd takie zainteresowanie kolekcjonerów. Doom uchodzi za jedną z najbardziej przełomowych produkcji w historii gier. To właśnie sukces dzieła id Software sprawił, że wielu graczy zaczęło modernizować swoje komputery z myślą o coraz bardziej wymagających graficznie produkcjach, a sama gra wyznaczyła kierunek rozwoju gatunku strzelanek pierwszoosobowych na kolejne dekady.

Wspomniana aukcja pokazuje, że dla kolekcjonerów liczy się nie tylko sama gra, ale również wszystkie przedmioty związane z jej historią. Nawet niepozorna płyta z dodatkowymi narzędziami i wersją demonstracyjną potrafi dziś kosztować więcej niż współczesna konsola do gier.

Doom
Doom

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!