Tree of Savior od lat wyróżnia się jednym z najbardziej rozbudowanych systemów rozwoju bohatera w gatunku. Najnowsza aktualizacja wprowadza nową klasę.
W czasach, gdy wiele gier MMORPG oferuje maksymalnie kilkanaście klas postaci, Tree of Savior wciąż pozostaje ewenementem. Produkcja uznawana za duchowego następcę Ragnarok Online przez lata rozrosła się do imponujących rozmiarów, a liczba dostępnych klas zbliża się już do setki.
Tree of Savior
Tree of Savior ma już prawie 100 klas postaci
Najnowsza aktualizacja jeszcze bardziej powiększa ten arsenał możliwości. Do gry trafił właśnie Shardbringer – nowa klasa magiczna, która zamiast korzystać z tradycyjnych zaklęć manipuluje kryształami tworzonymi z czystej many obecnej w otoczeniu.
Według twórców Shardbringer specjalizuje się w przełamywaniu obrony przeciwników. Bohater formuje energię w ostre kryształy, które przebijają pancerze i osłony, a wraz z narastającym rezonansem potrafią wręcz rozrywać ochronę wrogów od środka. To sprawia, że nowa klasa ma oferować nieco inne doświadczenie niż typowy mag stojący na tyłach i zasypujący przeciwników kolejnymi pociskami.
GramTV przedstawia:
Dostępne głównie na PC Tree of Savior od początku stawiało na ogromną swobodę budowania postaci. Właśnie dlatego przez lata zdobyło wierną społeczność graczy, mimo że pozostaje znacznie mniej popularne od największych przedstawicieli gatunku. Charakterystyczna izometryczna perspektywa, kolorowa oprawa graficzna oraz rozbudowany system klas sprawiają, że wielu fanów do dziś uważa grę za jednego z najbliższych spadkobierców kultowego Ragnarok Online.
Dodanie Shardbringera pokazuje, że twórcy nadal rozwijają ten element rozgrywki. Gracze mogą wcielić się w rycerzy, magów, kapłanów, nekromantów, egzorcystów, muszkieterów, inżynierów czy alchemików, a następnie rozwijać je w kolejnych kierunkach. W efekcie liczba klas zbliża się już do stu – wyniku, którego nie osiąga praktycznie żadne inne MMORPG dostępne obecnie na rynku.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!