Wygląda na to, że ich wspólna historia jeszcze się nie kończy.
Robert De Niro zasugerował, że ponownie połączy siły z Martin Scorsese. W rozmowie z magazynem GQ aktor przyznał, że spodziewa się nakręcić z legendarnym reżyserem „przynajmniej jeszcze jeden film”. Choć nie ujawniono żadnego konkretnego projektu, sama deklaracja wystarczyła, by rozbudzić wyobraźnię fanów. Trudno się temu dziwić, bo współpraca De Niro i Scorsesego należy do najbardziej wpływowych w historii amerykańskiego kina.
Taksówkarz
Robert De Niro nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Chce nakręcić kolejny film z Martinem Scorsesem
Obaj twórcy stworzyli razem dziesięć filmów. Wśród nich znalazły się takie klasyki jak Taksówkarz, Wściekły byk, Chłopcy z ferajny, Kasyno czy Król komedii. Produkcje te nie tylko zdobywały nagrody i uznanie krytyków, ale również na trwałe wpisały się do historii kina.
Co ciekawe, po premierze Kasyna w 1995 roku ich zawodowe drogi rozeszły się na ponad dwie dekady. Dopiero Irlandczyk z 2019 roku ponownie połączył obu artystów. Kilka lat później De Niro wystąpił również w Czasie krwawego księżyca, który wielu krytyków uznało za jedną z jego najlepszych ról ostatnich lat.
GramTV przedstawia:
W czasie gdy De Niro nie współpracował ze Scorsesem, reżyser znalazł nowego ekranowego partnera w osobie Leonardo DiCaprio. Ich wspólna filmografia obejmuje między innymi Gangi Nowego Jorku, Aviatora, Infiltrację, Wyspę tajemnic, Wilka z Wall Street oraz Czas krwawego księżyca.
Mimo sukcesów tej współpracy wielu kinomanów uważa, że to właśnie duet Scorsese–De Niro pozostaje symbolem twórczej chemii między reżyserem a aktorem. Obaj wspólnie zdefiniowali kino gangsterskie i psychologiczne dramaty lat 70., 80. i 90.
Sam Scorsese nie zwalnia tempa mimo 83 lat na karku. Reżyser ukończył już zdjęcia do filmu What Happens at Night, a w planach ma także kolejne projekty, w tym długo zapowiadane Życie Jezusa oraz biografię Franka Sinatry. Jeśli słowa De Niro okażą się zapowiedzią kolejnego wspólnego filmu, widzowie mogą być świadkami następnego rozdziału jednej z najważniejszych artystycznych współprac w historii kina.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!