Blizzard przez dekady zbudował reputację studia, które potrafi zamieniać gry w popkulturowe fenomeny. StarCraft, Warcraft, Diablo czy Overwatch nie tylko definiowały swoje gatunki, ale często wyznaczały dla nich nowe standardy. Za kulisami tej historii sukcesu kryje się jednak druga, znacznie rzadziej opowiadana – lista ambitnych projektów, które nigdy nie ujrzały światła dziennego. O anulowanych projektach Blizzarda przypomniał portal ComicBook.com.
Blizzard
Blizzard rozwijał te gry latami, ale nic z tego nie wyszło
Jednym z najbardziej intrygujących „co by było, gdyby” jest gra Blizzarda w uniwersum Gwiezdnych Wojen. Studio przez kilka miesięcy pracowało nad strategią RTS osadzoną w świecie stworzonym przez George’a Lucasa, przygotowując nawet grafiki koncepcyjne kultowych maszyn, takich jak AT-AT. Brak porozumienia z LucasArts zakończył projekt, ale jego DNA nie zniknęło – po odarciu pomysłów z licencji Gwiezdnych Wojen narodził się… StarCraft.
Innym głośnym anulowanym tytułem było Warcraft Adventures: Władca Klanów – przygodówka point-and-click, która miała opowiedzieć historię Thralla. Po półтора roku prac Blizzard uznał jednak, że gra nie spełnia jakościowych standardów studia. Projekt zamknięto, a losy Thralla przeniesiono do książek i późniejszych gier z serii Warcraft.
GramTV przedstawia:
Ambicji nie brakowało również przy Project Hades, czyli radykalnie innej wizji kontynuacji Diablo 3. Trzecioosobowa gra akcji z elementami roguelike i permanentną śmiercią inspirowała się Dark Souls i Batman: Arkham Asylum. Problemy z połączeniem nowego systemu walki z multiplayerem sprawiły jednak, że projekt porzucono, a Blizzard wrócił do bardziej klasycznej formuły w Diablo 4.
Jeszcze większym ciosem było anulowanie Titána – superbohaterskiego MMORPG, które miało być duchowym „rodzeństwem” World of Warcraft. Gra łączyła życie codzienne bohaterów z nocnymi wyprawami przeciw złoczyńcom, ale trudności w zbalansowaniu tych elementów doprowadziły do zamknięcia projektu po wydaniu około 80 milionów dolarów. Co ciekawe, wiele pomysłów z Titána posłużyło później jako fundament Overwatcha.
Do tej listy dołącza także Odyssey – survivalowa gra zapowiedziana w 2022 roku, osadzona w nowym uniwersum. Problemy technologiczne, wewnętrzne kryzysy w firmie oraz restrukturyzacja po przejęciu Blizzarda przez Microsoft doprowadziły do jej anulowania. Historia Blizzarda pokazuje, że nawet niewydane gry potrafią mieć ogromny wpływ na branżę. Choć gracze nigdy w nie nie zagrali, ich idee często żyły dalej.
Dziennikarz filmowy z otwartym podejściem do kina i popkultury. Science fiction w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
To ja rzucę jeszcze ciekawostką, że Warcraft początkowo miał się nazywać Warhammer...
Niestety w tamtym czasie Games Workshop nie wyprzedawało aż tak chętnie licencji po taniości na swoje uniwersum i ostatecznie Blizzard musiał przemianować projekt gdyż nie byli w stanie takiej licencji uzyskać (co więcej sporo już mieli assetów gotowych pod Warhammera) lecz z dzisiejszej perspektywy można powiedzieć, że im się to opłaciło.
dariuszp
Gramowicz
26/12/2025 12:15
Tylko tu zostawię: https://www.youtube.com/watch?v=6RPwkCIPK8o