Tak ma wyglądać przyszłość No Rest for the Wicked. Twórcy świetnego RPG-a z niespodziewanym ogłoszeniem.

Mikołaj Berlik
2026/01/26 18:00
0
0

Thomas Mahler ma wizję stworzenia gry, która zdefiniuje nową generację.

Jeśli ktoś myślał, że No Rest for the Wicked po premierze we wczesnym dostępie nieco przygasło, to miniony weekend wyprowadził go z błędu. Połączenie ogromnej aktualizacji Together, darmowego weekendu oraz atrakcyjnej promocji sprawiło, że gra osiągnęła imponujące statystyki na Steamie – przebiło to ostatnią falę optymizmu po osiągnięciu ważnego kamienia milowego.

No Rest for the Wicked
No Rest for the Wicked

No Rest for the Wicked – kolejny rekord i plany na przyszłość

W szczytowym momencie wczorajszego dnia w No Rest for the Wicked bawiło się jednocześnie prawie 63 tysiące osób. To niemal dwukrotnie więcej niż podczas samej premiery w Early Access (wtedy licznik zatrzymał się na 36 tysiącach). Produkcja Moon Studios wskoczyła na drugie miejsce listy globalnych bestsellerów, ustępując pola jedynie darmowemu (i również bijącemu rekordy) ARC Raiders. Co ważniejsze, gracze docenili wysiłek deweloperów – aż 83% ostatnich recenzji to opinie pozytywne.
„To nie tylko gra, to platforma”

Wczytywanie ramki mediów.

Sukces ten stał się dla Thomasa Mahlera, szefa studia, okazją do złożenia bardzo odważnej deklaracji. Mahler, znany z braku skromności, stwierdził w serwisie X, że jego ambicje wykraczają poza ramy „zwykłego” arcydzieła.

Moim celem jest nie tylko stworzenie gry-arcydzieła, ale także platformy.

Według dewelopera, fundament techniczny No Rest for the Wicked jest tak solidny, że pozwala na błyskawiczne implementowanie mechanik z zupełnie innych gatunków. Mahler zdradził, że prototypowanie trybu survival czy roguelite wewnątrz gry zajmuje im teraz ułamek czasu, co pozwoli na rozwijanie tytułu przez długie lata.
RPG dla każdego?

Wczytywanie ramki mediów.

GramTV przedstawia:

Twórca podkreślił też niespotykaną różnorodność produkcji. NRftW ma być grą, która:

  • Przyciągnie fanów cozy games elementami rodem ze Stardew Valley.
  • Zadowoli hardkorowców systemem walki i szalonym trybem PvP.
  • Zaproponuje sensowny rozwój postaci, unikając pułapki „pustych procentów” w statystykach.

Obecnie Moon Studios stosuje „model Lariana” – wykorzystuje Early Access do granic możliwości, by wersja 1.0 była dopracowanym w każdym calu, generacyjnym hitem. Patrząc na to, jak ogromny skok jakościowy przyniosła aktualizacja Together (wprowadzająca kooperację i ponad 500 poprawek), trudno nie brać słów Mahlera na poważnie.

Przypomnijmy, że No Rest for the Wicked pojawiło się w 2024 roku na PC, Xbox Series X/S i PlayStation 5.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!