Jak na razie rok 2026 przebiega w Ubisofcie pod znakiem ogromnego resetu. Cięcia w projektach, cięcia w zatrudnieniu – generalnie cięcia, cięcia, cięcia.
Mimo tych cięć francuski gigant pozostaje… gigantem. Na co uwagę zwrócił jeden z doświadczonych deweloperów.
Kingdom Come: Deliverance 2
Szef twórców Kingdom Come: Deliverance 2 drwi z Ubisoftu
W niedawnym raporcie finansowym Ubisoft ujawnił, iż w następstwie redukcji z posadami pożegnało się około 1200 osób. Mimo to firma nadal zatrudnia 16,5 tysiąca ludzi – oczywiście w obrębie studiów rozsianych po całym świecie. Tymczasem weźmy takie Warhorse Studios, czyli twórców Kingdom Come: Deliverance. Ekipa ta funkcjonuje w obrębie dwóch biur, co przekłada się na szacunkowe zatrudnienie na poziomie 240 osób – czyli około 69 razy mniej niż w przypadku Ubi.
Tymczasem to właśnie Warhorse dostarczyło w ubiegłym roku produkcję, która była realnym kandydatem do tytułu GOTY. Mowa oczywiście o Kingdom Come: Deliverance 2. Z kolei Ubisoft zaliczył kilka nieudanych i jednocześnie drogich projektów, a bieżący rok zaczął ogłoszeniami o kasowaniu i opóźnianiu kolejnych produkcji. Do tego doszły też ciepło przyjęte Anno 117 oraz nieco chłodniej odbierane, acz nadal nieźle oceniane Assassin’s Creed: Shadows.
Żartobliwie do tej różnicy w mediach społecznościowych odniósł się szef Warhorse, Daniel Vavra:
Ubisoft po zwolnieniach zatrudnia 16 600 pracowników. Ups. To około 70 studiów wielkości Warhorse. To mogłoby być 10 gier wielkości KCD2, z których każda powstawałaby przez 7 lat, wydawanych co roku! Pytanie jednak brzmi: czy warto kupować przy obecnym dołku?
GramTV przedstawia:
To swoisty prztyczek w nos branżowego giganta, który właśnie potwierdził znaczącą stratę. Dla odmiany Warhorse znajduje się na fali wznoszącej. Czesi przygotowują bowiem nie tylko kolejną grę w serii Kingdom Come, ale również wyczekiwanego RPG-a z otwartym światem w uniwersum Władcy Pierścieni.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Ubisoft może nie robi takich gier jak KCD ale jednak stary katalog + ilość gier, które wydają, robi swoje.
Tak dla przypomnienia tylko w tym roku:
- Might and Magic Fates (mobilna karcianka)
- Rayman 30th Anniversary Edition
- Rainbow Six Mobile
- Division Resurgence
- Morbid Metal
- HoM&M Olden Era
Za chwilę ma wyjść:
- Monopoly Star Wars
- AC Black Flag Resynced
To jest 8 tytułów a jeszcze nie minęło pół roku. Fakt że sporo mobilek. Ale im zależy na trzepaniu kasy. Idą na ilość. Mieli 4 gry w zeszłym roku, w tym jedna mobilna. 6 gier rok wcześniej.
Ot po prostu jak Warhorse to dobra restauracja gdzie przygotowanie posiłku trwa ale warto czekać tak Ubisoft to taki McDonald's.