Szef Take-Two bierze na siebie winę za Civilization 7. "Pomyliliśmy się"

Maciej Petryszyn
2026/05/07 22:00
0
0

Nie będzie przesadą stwierdzenie, że swój szczyt popularności seria Sid Meier’s Civilization osiągnęła przy okazji części 5. A potem?

W przypadku 6. odsłony nadal było nieźle, aczkolwiek już nieco gorzej. Potem zaś przyszła 7. część, która była kompletną porażką.

Sid Meier’s Civilization 7
Sid Meier’s Civilization 7

Prezes Take-Two bierze na siebie winę za porażkę Civilization 7

Sid Meier’s Civilization 7 trafiło na rynek na początku 2025 roku – 9 lat po premierze poprzedniej odsłony. Przy tej okazji twórcy postanowili jednak wrócić do góry nogami znane dotychczas schematy. Porzucono więc możliwość wyboru jednej z historycznych cywilizacji, dając graczom możliwość ich zmiany wraz z postępami w rozgrywce. Był to ruch bardzo ryzykowny i ostatecznie nie opłacił się deweloperom z Firaxis Games. Dość powiedzieć, że ze wszystkich 54 201 recenzji na Steamie jedynie 47% ma charakter pozytywny. Dodatkowo w Civilization 7 gra obecnie mniej osób nie tylko niż w przypadku Civilization 6, ale nawet mającego już 16 lat Civilization 5.

Rozczarowanie było i jest więc ogromne. Ogromne na tyle, że zaledwie 7 miesięcy po premierze gry w Firaxis doszło do zwolnień. Swoje posady straciły wówczas nawet tak znaczące dla firmy postacie, jak Emma Kidwell czy też Maya H. Samo 2K tłumaczyło wówczas ten ruch przeprowadzaną restrukturyzacją, trudno było jednak nie powiązać go z niepowodzeniem siódmej Cywilizacji. Teraz głos w temacie zabrał prezes Take-Two Interactive, Strauss Zelnic. 68-latek w rozmowie ze Stephenem Totilo z portalu Game File stwierdził, że chciałby, by to jego obarczono winą za porażkę flagowej serii strategii turowych.

Za każdym razem, gdy powstaje nowa Civka, zespół w Firaxis zastanawia się: “Jak przesunąć granice na tyle daleko, by zakup nowej gry miał sens? I jak zachować to, co ludzie kochają, by nie poczuli się odrzuceni?”. Przy Civ VII pomyliliśmy się, ale nie stało się to z braku chęci. I powtarzam: biorę za to odpowiedzialność.

Wprowadziliśmy już szereg poprawek. Będziemy je wprowadzać nadal. To naprawdę dobra gra i z pewnością jest dla nas rentownym przedsięwzięciem. Ale w tym przypadku uważam, że to, co próbowaliśmy zrobić, okazało się krokiem za daleko z perspektywy konsumenta – stwierdził Zelnic.

GramTV przedstawia:

Mimo wszystko Firaxis stara się naprawić sytuację. Stanie się to już w nadchodzącej darmowej aktualizacji do Sid Meier’s Civilization 7, Test of Time. W tej twórcy przywrócą doskonale znany schemat prowadzenia przez całą rozgrywkę jednej, wybranej na początku zabawy cywilizacji.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!