Syn znanego reżysera oskarżony o zabójstwo rodziców. Grozi mu kara śmierci

Jakub Piwoński
2025/12/18 08:45
6
0

Szokujące doniesienia z Hollywood.

Jakiś czas temu informowaliśmy o szokujących doniesieniach z Hollywood, dotyczących śmierci znanego reżysera Roba Reinera i jego żony Michele. Sprawa właśnie przybrała dramatyczny obrót. Policja potwierdziła, że aresztowany został ich syn, Nick Reiner, któremu postawiono zarzuty najcięższego kalibru.

Nick Reiner
Nick Reiner

Morderstwo w Hollywood

Nick Reiner pojawił się w środę rano w sądzie w Los Angeles, gdzie usłyszał dwa zarzuty morderstwa swoich rodziców. Jeden z nich dotyczy zabójstwa z użyciem noża. Oskarżony nie przyznał się do winy i zgodził się na odroczenie rozprawy do 7 stycznia. Podczas krótkiego wystąpienia przed sądem był skuty kajdankami i ubrany w niebieską kamizelkę ochronną.

GramTV przedstawia:

Prokuratura poinformowała, że w sprawie zastosowano tzw. „szczególne okoliczności”, czyli zarzut wielokrotnego zabójstwa, co oznacza, że Reinerowi grozi dożywocie bez możliwości zwolnienia warunkowego, a w najostrzejszym wariancie nawet kara śmierci. Jest on przetrzymywany bez prawa do kaucji. Jego adwokat Alan Jackson poprosił media o cierpliwość, odmawiając komentarza na temat stanu psychicznego klienta. Nie jest znany motyw zbrodni. Warto jednak dodać, że Nick Reiner ma długa historię walki z problemem narkotykowym.

Ciała Roba i Michele Reinerów odnaleziono w niedzielne popołudnie w ich domu w Brentwood. Nick Reiner został zatrzymany kilka godzin później w rejonie Exposition Park, niedaleko kampusu USC. Początkowo miał stanąć przed sądem we wtorek, jednak z powodu problemów zdrowotnych nie został wówczas przewieziony z aresztu. Oświadczenie wydali także pozostali członkowie rodziny, Jake i Romy Reiner, prosząc o uszanowanie prywatności i zapamiętanie ich rodziców przez pryzmat życia i miłości, jakie dawali innym. Sprawa wciąż jest na wczesnym etapie i zapowiada się na jeden z najbardziej wstrząsających procesów ostatnich lat w Hollywood.

Komentarze
6
Grze
Gramowicz
23/12/2025 08:12
koNraDM4 napisał:

zaczęliśmy szybciej konkretne zmiany w naszym podejściu

Nie jestem przekonany, czy są to zmiany na lepsze. Albowiem - si duo faciunt idem, non est idem (Terencjusz).

koNraDM4
Gramowicz
23/12/2025 06:29
Grze napisał:

Mnie fascynują różnice w systemach prawnych w USA i EU.

Tam możesz dostać 999 lat łącznie za wszystkie zbrodnie i wyjść po odsiedzeniu wyroku.

U nas dostajesz co najwyżej max za najwyżej notowane z twoich przestępstw (nie wnikam tu w potencjalne w dożywocie, którego też możesz nie odsiedzieć). I to jest dziwne na kontynencie, który był zawsze bardziej opresyjny, niż Nowa Ziemia...

Właśnie dlatego, że na kontynencie system był bardziej opresyjny oraz dotknęły nas dwie duże i poważne w skutkach wojny zaczęliśmy szybciej konkretne zmiany w naszym podejściu

Grze
Gramowicz
18/12/2025 11:10

Mnie fascynują różnice w systemach prawnych w USA i EU.

Tam możesz dostać 999 lat łącznie za wszystkie zbrodnie i wyjść po odsiedzeniu wyroku.

U nas dostajesz co najwyżej max za najwyżej notowane z twoich przestępstw (nie wnikam tu w potencjalne w dożywocie, którego też możesz nie odsiedzieć). I to jest dziwne na kontynencie, który był zawsze bardziej opresyjny, niż Nowa Ziemia...




Trwa Wczytywanie