Sydney Sweeney znów w centrum medialnej burzy. Twórcy Euforii zostali oskarżeni o obrażanie gwiazd OnlyFans

Jakub Piwoński
2026/05/11 17:10
1
0

Nowy sezon hitu HBO znów prowokuje, ale tym razem krytyka płynie nie tylko od widzów. Głos zabrały osoby naprawdę pracujące na OnlyFans.

Trzeci sezon Euforii wywołał ogromne kontrowersje. Tym razem chodzi o wątek Cassie, granej przez Sydney Sweeney, która zakłada konto na OnlyFans i zaczyna tworzyć seksualizowane treści w internecie. Problem w tym, że wiele osób związanych z platformą uważa, iż serial przedstawia ich środowisko w sposób absurdalny, stereotypowy i wręcz obraźliwy.

Sydney Sweeney
Sydney Sweeney

Bohaterka Sydney Sweeney w Euforii obraża osoby pracujące na OnlyFans

W serialu Cassie publikuje materiały w mocno fetyszowej stylistyce, przebierając się m.in. za psa czy dziecko. Właśnie ten drugi motyw wywołał największe oburzenie. Twórczynie działające na OnlyFans zwracają uwagę, że takie treści byłyby realnie zakazane przez regulamin platformy. “Jest w tym wszystkim coś kompletnie kreskówkowego i absurdalnego” — mówi Sydney Leathers, twórczyni OnlyFans cytowana przez Variety. Kobieta dodaje:

Sceny, w których przebiera się za dziecko, w ogóle nie byłyby dozwolone na OnlyFans. To po prostu nie działa w ten sposób.

Jeszcze ostrzej wypowiedziała się Maitland Ward — była aktorka sitcomowa, a dziś jedna z najpopularniejszych twórczyń na platformie.

To tylko utrwala stereotyp, że osoby pracujące seksualnie nie mają żadnego kompasu moralnego i zrobią wszystko dla pieniędzy.

Ward podkreśla też, że Hollywood od lat pokazuje sex workerki głównie jako osoby zagubione, zdesperowane albo funkcjonujące w patologii. Warto przytoczyć przykład filmu Anora. Twórca serialu, Sam Levinson, tłumaczy natomiast, że cała historia Cassie miała być świadomie absurdalna i momentami wręcz groteskowa. Reżyser przyznał, że twórcy chcieli pokazać kontrast między „fantazją internetowej popularności” a smutną rzeczywistością kryjącą się poza kadrem. Levinson tłumaczy:

GramTV przedstawia:

Chcieliśmy pokazać, co ona próbuje sprzedać widzom, ale jednocześnie zrobić krok w tył i pokazać, jak depresyjne to wszystko jest.

Nie wszyscy jednak kupują takie wyjaśnienia. Krytycy serialu zwracają uwagę, że Euforia ponownie balansuje między społecznym komentarzem a zwyczajnym szokowaniem widza. A że serial HBO od początku budował swoją popularność właśnie na przesadzie, erotyzacji i prowokacji, dla wielu osób nowy wątek Cassie stał się po prostu kolejnym przykładem tego samego problemu. Co ciekawe, część osób związanych z branżą przyznała jednocześnie, że serial trafnie pokazuje jedną rzecz — mechanizmy budowania popularności w mediach społecznościowych. Tak czy inaczej, Euforia po raz kolejny osiągnęła to, co wychodzi jej najlepiej: sprawiła, że wszyscy znowu o niej dyskutują.

Komentarze
1
NOWAHUTANACZASIE
Gramowicz
Dzisiaj 17:24

Ona ma fajne oczy, albo dla kogoś nie fajne, takie trochę przymknięte jakby.