Star Wars: Zero Company mogło zostać osadzone w zupełnie innym uniwersum
Serwisowi Game File udało się dotrzeć do dokumentów dotyczących sporu sądowego, do którego doszło na szczeblu kierowniczym Bit Reactor. Wynika z nich, że dyrektor Greg Foertsch wspólnie z Alisson Kelly – współzałożycielką studia – pracował nad prezentacją nowej gry taktycznej. Przedstawiciele zespołu odpowiedzialnego za Star Wars: Zero Company pokazali swój pomysł Vince’owi Zampelli, który z kolei poprosił o przygotowanie projektu opartego na marce należącej do Respawn Entertainment.
Oznacza to, że Star Wars: Zero Company mogło zostać osadzone w uniwersum Titanfall. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez Game File prezentacja przygotowana przez przedstawicieli studia Bit Reactor była powiązana bezpośrednio z popularnym Apex Legends. Ostatecznie jednak Zampella odrzucił propozycję stworzenia gry taktycznej we wspomnianym świecie.
GramTV przedstawia:
Współzałożyciel Respawn Entertainment zasugerował jednak przedstawicielom Bit Reactor, by osadzili swoją grę w uniwersum Gwiezdnych wojen. Pomysł najwyraźniej przypadł do gustu ludziom odpowiedzialnym za markę Star Wars, dzięki czemu miłośnicy gier taktycznych mogą dziś cieszyć się Star Wars: Zero Company.
Na koniec przypomnijmy, że Star Wars: Zero Comapny dostępne jest na komputerach osobistych, a także konsolach PlayStation 5 i Xbox Series X/S. Jeśli natomiast jesteście ciekawi naszej opinii na temat wspomnianej produkcji, to zapraszamy Was do lektury: Star Wars: Zero Company – recenzja.
Cześć, jestem Mikołaj i w gram.pl pracuję od 2020 roku. Zajmuję się głównie newsami, ale tworzę też różnego rodzaju quizy oraz zestawienia TOP 10. Prywatnie fan fantastyki i gier z dobrą fabułą.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!