Więc jak to wszystko się ma do konkurencyjnej serii?
Uniwersum Star Trek świętuje w tym roku swoje 60-lecie, a twórcy postanowili uczcić rocznicę nowym serialem, czyli Star Trek: Akademia Gwiezdnej Floty, które można już oglądać na platformie SkyShowtime. Piąty odcinek serialu przyniósł jednak zaskakującą odpowiedź na jedno z najdłużej zadawanych przez fanów pytań dotyczących tej serii. Produkcja po raz pierwszy w historii franczyzy odpowiedziała na pytanie ile inteligentnych gatunków zamieszkuje galaktykę.
Star Trek: Akademia Gwiezdnej Floty – SAM
Star Trek: Akademia Gwiezdnej Floty ujawnia liczbę inteligentnych gatunków w serii
Epizod skupia się na postaci SAM, samoświadomej sztucznej inteligencji będącej jednocześnie istotą holograficzną. Bohaterka próbuje zrozumieć znaczenie roli emisariusza własnego ludu, a w tej drodze wspiera ją holograficzny Doktor, znany widzom z wcześniejszych produkcji. Odcinek stanowi również hołd dla Benjamina Sisko, bohatera Star Trek: Stacja kosmiczna, w którego w oryginalnej serii wcielał się Avery Brooks.
Największe zaskoczenie przyniosła jednak scena otwierająca. SAM analizuje ogrom galaktyki i ujawnia, że pod koniec XXXII wieku Gwiezdna Flota zetknęła się z 4633 inteligentnymi gatunkami, liczącymi łącznie ponad 37 bilionów istnień. Nie jest jasne, czy liczba ta odzwierciedla aktualną populację galaktyki, ale sama skala różnorodności robi ogromne wrażenie i po raz pierwszy daje widzom konkretny punkt odniesienia.
W świecie serialu eksploracja kosmosu trwa od stuleci, choć jej tempo na długi czas spowolniła katastrofa znana jako Spalenie, która doprowadziła do ponad stuletniego odwrotu Gwiezdnej Floty. Mimo to załogi statków takich jak USS Enterprise czy Voyager odwiedziły odległe krańce galaktyki, a rozwój technologii podróży międzygwiezdnych pozwolił dotrzeć do niezliczonych cywilizacji. Twórcy sugerują, że większość najważniejszych ras została już odkryta.
GramTV przedstawia:
Serial wprowadza także nowe gatunki. Wśród nich znajduje się Khionianin Darem Reymi, zdolny do przetrwania w próżni przez ograniczony czas, oraz Genesis Lythe, córka admirała rasy Dar-Shan. Choć są nowością dla widzów, według fabuły zostały poznane przez Federację znacznie wcześniej i figurują w archiwach SAM jako część ogromnego katalogu obcych cywilizacji.
Ciekawie wypada porównanie z uniwersum Star Wars. W dawnym Expanded Universe tej serii wspominano o ponad 20 milionach inteligentnych gatunków, co czyni tamtą galaktykę znacznie gęściej zaludnioną. Podobnie jak w Star Trek, również tam początkowo dominowali ludzie, a wiele kluczowych światów Republiki było przez nich zamieszkanych.
Nowe wydarzenia w Akademii Gwiezdnej Floty sygnalizują jednak duże zmiany. Siedziba Federacji została przeniesiona z Ziemi na Betazed, co symbolicznie zmniejsza dominację ludzkości i podkreśla bardziej międzygwiezdny charakter sojuszu. Twórcy podkreślają, że mimo rosnącej potęgi militarnej Federacji to właśnie eksploracja i odkrywanie nieznanego wciąż pozostają jej najważniejszą misją.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!