W Marvelu strzelają właśnie korki od szampana. Nowy Spider-Man pobił rekord Gwiezdnych wojen

Jakub Piwoński
2026/09/16 19:30
3
0

Czwarty film z Tomem Hollandem o przygodach Spider-Mana stał się właśnie najbardziej kasowym filmem w historii amerykańskiego box office’u.

Już jakiś czas temu sugerowaliśmy, że Spider-Man: Całkiem nowy dzień jest na prostej drodze do pobicia rekordu filmu Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy. Wpływy produkcji w ostatnich tygodniach zmalały (bo jest w kinach od końca lipca), ale film wciąż skrupulatnie dokładał kolejne miliony do wyniku na rynku USA. Poprzeczka ustawiona przez film J.J. Abramsa wisiała wysoko — trzeba było przebić 936,6 mln dolarów. Właśnie ta sztuka się udała.

Spider-Man: Całkiem nowy dzień
Spider-Man: Całkiem nowy dzień

Spider-Man pobił rekord Przebudzenia Mocy

Film powstały we współpracy Marvela i Sony ma już globalnie prawie 2,5 miliarda dolarów na koncie. To astronomiczna kwota, która sytuuje produkcję obecnie na trzecim miejscu podium wszech czasów, tuż za Avatarem i Avengers: Koniec gry. Ale oczy całego świata skierowane były na możliwość pobicia innego rekordu. I ten właśnie padł.

GramTV przedstawia:

Spider-Man: Całkiem nowy dzień ma obecnie na koncie ponad 936,7 mln dolarów. Tym samym stał się najbardziej kasowym filmem w historii amerykańskiej dystrybucji kinowej. Szampany w domach ekipy odpowiedzialnej za film z pewnością dziś wystrzelą. To kolejny dowód, że podpisany kilka lat temu deal między Marvelem a Sony na realizację tej serii i umieszczenie Pajęczaka w MCU opłacił się obu stronom z nawiązką.

Tak obecnie prezentuje się lista dziesięciu najbardziej kasowych filmów w USA:

  1. Spider-Man: Brand New Day — 936,7 mln dolarów
  2. Star Wars: Przebudzenie Mocy — 936,6 mln dolarów
  3. Avengers: Koniec gry — 858,4 mln dolarów
  4. Spider-Man: Bez drogi do domu — 814,8 mln dolarów
  5. Avatar — 785,2 mln dolarów
  6. Top Gun: Maverick — 718,7 mln dolarów
  7. Czarna Pantera — 700,4 mln dolarów
  8. Avatar: Istota wody — 684,1 mln dolarów
  9. Avengers: Wojna bez granic — 678,8 mln dolarów
  10. Titanic — 674,3 mln dolarów
Komentarze
3
Grze
Gramowicz
17/09/2026 09:29
Grze napisał:

Nie zawsze to łatwe, ale warto by czasem uwzględniać inflację i przeliczać te dulary na coś stabilnego, np. na złoto. Uncja złota w zasadzie nie zmieniła swojej wartości. Za to dular poleciał na ryj od lat 70-tych pewnie ze 2 tysiące razy, odkiedy Nixon odszedł od standardu złota z powodu kryzysu.

Zadałem sobie ten trud...

Titanic wyszedł w 1997 czyli w zasadzie 30 lat temu. 30 lat temu uncja złota kosztowała 331 USD. 

Spider wyszedł w 2026 czyli teraz. Teraz uncja złota kosztuje 4400 USD.

To oznacza, że dular stracił na wartości 13,3 x w ciągu zaledwie 30 lat.

Zatem - idąc tym tropem, jeśli Titanic na otwarciu miał 28+ mln a Spider 900+, to licząc w złocie, Titanic zarobił 86 520 oz. a Spider... 204k+ oz czyli ledwie 2,3x tyle.

To wciąż 6+ tony złota, ale zaledwie 2,3x tyle co Titanic.

Przewaga Spidera jest taka, że koszt produkcji w dularach był zbliżony, więc de facto... był to film tańszy. Jednak należy pamiętać, że technologia poszła bardzo do przodu i oba filmy opowiadają inne historie - NY vs ocean.

Piwon
Gramowicz
Autor
17/09/2026 09:21
Grze napisał:

Nie zawsze to łatwe, ale warto by czasem uwzględniać inflację i przeliczać te dulary na coś stabilnego, np. na złoto. Uncja złota w zasadzie nie zmieniła swojej wartości. Za to dular poleciał na ryj od lat 70-tych pewnie ze 2 tysiące razy, odkiedy Nixon odszedł od standardu złota z powodu kryzysu.

Oczywiście otoczenie też się zmienia, zainteresowania widowni igrzyskami rośnie i maleje. Więc to też nie jest w pełni wiarygodne. Trudno porównać "Casablanc'ę" z 1942 ze Spiderem z 2026. Ale dulary to słaby wskaźnik. Może raczej ilość biletów - to już prędzej. I zapewne w odniesieniu do jakichś średnich zarobków w USA, bo cena biletu też może wpływać na decyzję o pójściu do kina. Czasem wystarczy kilka procent różnicy, by ktoś zrezygnował z zakupu - a przy tej skali to robią się pewnie tysiące decyzji na tak lub nie.

https://www.gram.pl/news/spider-man-jest-juz-na-ostatniej-prostej-do-wielkiego-rekordu-ale-i-tak-przegrywa-z-titanikiem

Grze
Gramowicz
17/09/2026 09:12

Nie zawsze to łatwe, ale warto by czasem uwzględniać inflację i przeliczać te dulary na coś stabilnego, np. na złoto. Uncja złota w zasadzie nie zmieniła swojej wartości. Za to dular poleciał na ryj od lat 70-tych pewnie ze 2 tysiące razy, odkiedy Nixon odszedł od standardu złota z powodu kryzysu.

Oczywiście otoczenie też się zmienia, zainteresowania widowni igrzyskami rośnie i maleje. Więc to też nie jest w pełni wiarygodne. Trudno porównać "Casablanc'ę" z 1942 ze Spiderem z 2026. Ale dulary to słaby wskaźnik. Może raczej ilość biletów - to już prędzej. I zapewne w odniesieniu do jakichś średnich zarobków w USA, bo cena biletu też może wpływać na decyzję o pójściu do kina. Czasem wystarczy kilka procent różnicy, by ktoś zrezygnował z zakupu - a przy tej skali to robią się pewnie tysiące decyzji na tak lub nie.




Trwa Wczytywanie