Star Wars: Fate of the Old Republic zerwie z tradycją BioWare? Były szef Dragon Age krytykuje sposób opowiadania historii

Radosław Krajewski
2026/11/01 10:00
0
0

Zdaniem byłego twórcy z BioWare to będzie prostsza opowieść o bohaterze.

Star Wars: Fate of the Old Republic, która zostało zapowiedziane w ubiegłym roku podczas The Game Awards 2026, może postawić na znacznie prostszą fabułę, niż przyzwyczaiły nas do tego poprzednie produkcje BioWare. Mark Darrah, były producent wykonawczy serii Dragon Age, uważa, że Casey Hudson zamierza ograniczyć narracyjne komplikacje i skoncentrować się na klasycznej opowieści o bohaterze. Przy okazji nie zabrakło krytyki pod adresem dawnego pracodawcy.

Star Wars: Fate of the Old Republic
Star Wars: Fate of the Old Republic

Star Wars: Fate of the Old Republic – gracze nie powinni spodziewać się rozbudowanej fabuły niczym z gier BioWare?

Mark Darrah, który przez lata był jedną z najważniejszych postaci odpowiedzialnych za rozwój serii Dragon Age, podzielił się swoimi przewidywaniami dotyczącymi Star Wars: Fate of the Old Republic. W rozmowie z Eldorado.gg doświadczony twórca RPG zastanawiał się, w jakim kierunku Casey Hudson poprowadzi nową produkcję osadzoną w uniwersum Gwiezdnych wojen. Jego zdaniem gra może stanowić duchowego następcę Star Wars: Knights of the Old Republic 3, choć równie prawdopodobne jest wykorzystanie rozwiązań znanych z serii Mass Effect.

Darrah zaznaczył, że nie zna dokładnych założeń projektu, nad którym pracuje Arcanaut Studios. Jest jednak przekonany, że Hudson, mający ogromne doświadczenie w tworzeniu fabularnych gier RPG, położy szczególny nacisk na filmowy sposób prowadzenia narracji.

Jednego mogę być pewien. Gra będzie naprawdę dobra pod względem filmowego opowiadania historii, ponieważ jest to coś, do czego Casey przywiązuje ogromną wagę. Jestem przekonany, że zespół poświęci temu mnóstwo pracy. Będzie to więc produkcja nastawiona na fabułę, która zostanie skutecznie przedstawiona. Natomiast jeśli chodzi o strukturę rozgrywki zbudowaną wokół tej historii, nie mam praktycznie żadnej pewności. Nie mam pojęcia.

Były szef Dragon Age nie ma natomiast większych wątpliwości co do tego, czy Star Wars: Fate of the Old Republic zaoferuje historię wartą poznania:

Ale czy opowie dobrą historię? Tak, jestem naprawdę przekonany, że tak będzie.

Znacznie ciekawsze okazały się jednak jego przemyślenia dotyczące potencjalnych zmian w podejściu do scenariusza. Darrah przyznał, że rozmawiał z Hudsonem i podejrzewa, iż ten zamierza wyciągnąć wnioski z doświadczeń zdobytych podczas pracy w BioWare. Według niego studio w ostatnich latach zaczęło nadmiernie komplikować swoje historie, przez co twórcy mogli zatracić umiejętność przedstawiania bardziej przystępnych opowieści.

Casey i ja rozmawialiśmy. Myślę, że zdecydowanie będzie chciał uprościć niektóre aspekty sposobu opowiadania historii. Uważam, że do pewnego stopnia można powiedzieć, iż BioWare zaczęło zbytnio pobłażać sobie w kwestii narracji. Sądzę, że Casey również może to dostrzegać.

GramTV przedstawia:

Zdaniem Darraha nowa produkcja może zatem powrócić do znacznie bardziej klasycznej konstrukcji fabularnej, w której najważniejszą rolę odgrywa podróż głównego bohatera. Nie oznaczałoby to koniecznie rezygnacji z rozbudowanych postaci czy interesujących wydarzeń, lecz raczej większe skupienie na przejrzystości historii.

Możliwe więc, że wszystko zostanie nieco uproszczone i zbliży się do bardziej klasycznej opowieści o podróży bohatera. Nie wiem. Być może wkładam mu w usta słowa, których nie wypowiedział.

Wypowiedzi Darraha nabierają dodatkowego znaczenia w kontekście krytyki, z jaką spotkało się Dragon Age: The Veilguard. Ostatnia odsłona popularnego cyklu wywołała sporo dyskusji dotyczących jakości scenariusza, dialogów oraz sposobu przedstawienia bohaterów. Część zarzutów pochodziła od wieloletnich fanów rozczarowanych kierunkiem obranym przez studio, choć nie brakowało również kontrowersji związanych z tematyką różnorodności.

Warto jednak podkreślić, że BioWare nie uczestniczy w produkcji Star Wars: Fate of the Old Republic. Za projekt odpowiada Arcanaut Studios, kierowane przez Caseya Hudsona, który wcześniej pracował przy serii Mass Effect oraz Star Wars: Knights of the Old Republic. Ewentualne podobieństwa do dawnych produkcji BioWare będą więc wynikały przede wszystkim z doświadczenia osób zaangażowanych w tworzenie gry.

Co ciekawe, Hudson wcześniej sugerował również, że nie zamierza tworzyć kolejnej produkcji wymagającej od graczy spędzenia przed ekranem ponad stu godzin. Jego zdaniem wielu odbiorców oczekuje obecnie doświadczeń, które można ukończyć bez konieczności poświęcania im ogromnej ilości czasu. Niewykluczone zatem, że Star Wars: Fate of the Old Republic postawi zarówno na bardziej zwartą fabułę, jak i przystępniejszą strukturę całej przygody.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!