Powrót jednego z najlepszych jRPG końca lat 90. powinien ucieszyć fanów. Zamiast tego wywołał falę krytyki pod adresem Square Enix.
Square Enix bez większych zapowiedzi udostępniło na Nintendo Switch 2 grę Star Ocean: The Second Story R – remake kultowego RPG z 1998 roku, które pierwotnie zadebiutowało na pierwszym PlayStation. Choć sama premiera mogłaby być dobrą wiadomością dla miłośników gatunku, szybko okazało się, że decyzja wydawcy wywołała spore niezadowolenie.
Star Ocean: The Second Story R
Kultowe RPG z PS1 wróciło, ale jest pewien problem
Oryginalne Star Ocean: The Second Story zadebiutowało w 1998 roku i do dziś uchodzi za jedną z najlepiej wspominanych odsłon serii. W 2023 roku Square Enix przygotowało jego remake, który zebrał bardzo dobre recenzje dzięki odświeżonej oprawie graficznej w stylu HD-2D oraz licznym usprawnieniom rozgrywki.
Teraz produkcja trafiła również na Nintendo Switch 2. Problem w tym, że osoby posiadające już wersję na pierwszego Switcha nie otrzymały możliwości taniej aktualizacji. Jeśli chcą uruchomić natywną edycję na nowej konsoli, muszą kupić grę ponownie za pełną cenę wynoszącą 50 dolarów.
Sytuację pogarsza fakt, że wersja na Switcha 2 nie oferuje istotnych zmian, które uzasadniałyby ponowny zakup. Nic więc dziwnego, że pod zwiastunem gry dominują komentarze krytykujące decyzję Square Enix. Jeden z najpopularniejszych wpisów brzmi:
GramTV przedstawia:
Kupiłbym grę od razu, gdyby oferowała możliwość aktualizacji. To szalone, że tylko dwie gry Square Enix dostały ścieżkę aktualizacji, a cała reszta wymaga ponownego zakupu za pełną cenę.
Na razie Square Enix nie odniosło się do krytyki. Co więcej, nie jest to pierwszy przypadek, gdy wydawca rezygnuje z oferowania ścieżki aktualizacji między Nintendo Switch a Nintendo Switch 2. Gracze obawiają się, że jeśli firma utrzyma tę strategię przy kolejnych premierach, niezadowolenie społeczności będzie tylko rosło.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!