Serię Dragon Ball próbowano zakończyć kilkukrotnie. Z perspektywy czasu byłby to ogromny błąd

Seria Dragon Ball ma już 40 lat, choć pierwotnie wcale nie miał trwać tak długo.

Nawet twórca Dragon Balla, Akira Toriyama, nie przewidywał, że seria osiągnie tak ogromną popularność. Zanim jednak marka stała się globalnym fenomenem, Toriyama miał własny pomysł na jej zakończenie.

Dragon Ball Z
Dragon Ball Z

Dragon Ball mógł się zakończyć znacznie wcześniej

Od lat krąży wiele plotek dotyczących planowanego finału Dragon Balla. Część z nich jest bezpodstawna, ale inne zostały potwierdzone przez samego Toriyamę lub producentów i redaktorów związanych z serią. Niektórzy twierdzą, że twórca chciał zakończyć historię już po odnalezieniu Smoczych Kul w oryginalnej serii. Inni wskazują na zwycięstwo Goku nad Freezą na Namek jako pierwszy “prawdziwy” finał. Rzeczywiście, ten moment wydaje się logiczny. Goku osiąga legendarną formę Super Saiyanina, pokonuje najpotężniejszego wroga w galaktyce, a eksplozja Namek sugeruje jego śmierć. Nie ma jednak bezpośrednich dowodów na to, że saga Freezy miała być ostatecznym zakończeniem. Istnieje natomiast inna, znacznie bardziej wiarygodna wersja wydarzeń.

GramTV przedstawia:

W usuniętym już podcaście KosoKoso, redaktorzy Kazuhiko Torishima, Yu Kondo i Takeda Tomon ujawnili, że Toriyama planował zakończyć serię po sadze Cella. Według ich relacji redakcja wywierała presję na twórcy, aby kontynuował mangę, co ostatecznie pozwoliło Dragon Ballowi rozwinąć się w monumentalną franczyzę, jaką znamy dzisiaj. Z perspektywy fabularnej saga Cella rzeczywiście mogła stanowić naturalny finał. Goku ginie, uwalniając się od ciężaru obrony Ziemi, Gohan osiąga poziom Super Saiyan 2, a młodsze pokolenie przejmuje rolę głównych obrońców planety. Manga została jednak kontynuowana i co ciekawe, Takeda Tomon miał podobno stanąć po stronie Toriyamy i wspólnie z nim przekonywać redakcję, aby zakończyć serię po kolejnej sadze, tej z Majin Buu.

Bez względu na to jakie były pierwotne plany, wielu fanów jest dziś wdzięcznych, że Dragon Ball nie zakończył się na sadze Cella. Historie, które powstały później, ugruntowały pozycję serii jako jednej z najbardziej wpływowych w historii anime.

Komentarze
3
Kionni
Gramowicz
Dzisiaj 00:07

! Gorące dziewczyny czekają na ciebie na -- Sex24.fun

Lukasz_Nie_Kukasz_Tm
Gramowicz
Wczoraj 23:30

Ja uważam,że Dragon Ball po sadze Cell powinien dobiec końca.Seria Super została spartolona,boosty z nikąd,nieścisłości,zbyt dużo chaosu....

sc
Gramowicz
Wczoraj 23:00

Lubię wierzyć, że oryginalne zakończenie jest po sadze Frezera. Legendarnym Super Sajaninem okazał się Goku, wybuch planety i resztę każdy dopowiada sam. 

Pamiętam sagę Stevena Kinga pod tytułem Mroczna Wieża gdzie autor zakończył historię w dwóch wariantach. Jeden był dla niego, a drugi dla fanów „bo nie dali by mi żyć gdybym tak zakończył”. Bez spoilerów - zakończenie Kinga było tajemnicze, co sprawia że jest wciąż żywe w mojej głowie i można interpretować je bez końca. 

Tak samo widzę DB - dla Akiry osobiście historia zakończyła się na jakimś satysfakcjonującym etapie, a dla fanów ciągnął historię dalej.

Schwarzenegger też tak mówił po premierze Terminatora 3, że dla niego historią zakończyła się na drugiej części.




Trwa Wczytywanie