Sama Neilla po raz ostatni zobaczymy na ekranie w adaptacji The Legend of Zelda

Jakub Piwoński
2026/08/07 12:40
0
0

Aktor zdążył nakręcić zdjęcia do kolejnych projektów przed śmiercią. Jednym z nich będzie długo wyczekiwana ekranizacja kultowej gry Nintendo.

Niedawno informowaliśmy o śmierci Sama Neilla, który zmarł na początku lipca w wieku 78 lat. Choć aktor odszedł niespodziewanie, pozostawił po sobie jeszcze kilka ukończonych projektów, które trafią do widzów w najbliższych miesiącach. Wiemy już, że jednym z nich – i być może ostatnim w całej jego karierze – będzie The Legend of Zelda.

Merlin
Merlin

Sam Neill wystąpi w The Legend of Zelda

Jak podaje Deadline, Sam Neill znalazł się w obsadzie filmu Wesa Balla, choć twórcy na razie nie ujawnili, w kogo się wcieli. Produkcja pozostaje jedną z największych ekranizacji gier wideo przygotowywanych obecnie przez Hollywood. Jak już wiemy z poprzednich doniesień, w głównych rolach wystąpią Bo Bragason jako Zelda oraz Benjamin Evan Ainsworth jako Link. W Ganondorfa wcieli się Uli Latukefu, natomiast Dichen Lachman zagra Impę. Scenariusz przygotowuje Derek Connolly, autor Jurassic World i Detektywa Pikachu. Rola Sama Neilla pozostaje na razie tajemnicą.

GramTV przedstawia:

Sam Neill pozostanie w pamięci widzów przede wszystkim jako dr Alan Grant z serii Park Jurajski, ale w swojej bogatej karierze występował również w takich filmach jak W paszczy szaleństwa, Ukryty wymiar, Fortepian, Polowanie na Czerwony Październik czy serialu Peaky Blinders. Z gatunkiem fantasy miał z kolei styczność dzięki kultowej mini-serii Merlin. Przez dekady stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych aktorów kina science fiction, horroru i przygodowego.

The Legend of Zelda trafi do kin 7 maja 2027 roku. Niezależnie od tego, jak wypadnie sama adaptacja, będzie to wyjątkowy seans dla wielu widzów. Trudno o bardziej symboliczne pożegnanie – aktor, którego pokochały pokolenia fanów popkultury, zakończy swoją filmową drogę właśnie w ekranizacji jednej z najbardziej kultowych gier w historii.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!