Nie każda animacja musi odnieść sukces w kinach, aby zapisać się w historii. Doskonałym przykładem jest Księżniczka łabędzi, która pomimo rozczarowującego debiutu w 1994 roku doczekała się aż 11 kontynuacji i z czasem zyskała status kultowej produkcji.
Księżniczka łabędzi
Księżniczka łabędzi nie poradziła sobie w kinach. Prawdziwy sukces przyszedł jednak później
Historia kina zna wiele przypadków filmów, które początkowo nie potrafiły przyciągnąć publiczności, ale z czasem zyskały drugie życie. Jednym z nich jest Księżniczka łabędzi, animacja fantasy w reżyserii Richarda Richa, która trafiła do amerykańskich kin 18 listopada 1994 roku. Choć twórcy przygotowali widowisko zawierające wszystkie najważniejsze elementy klasycznej baśni, wyniki finansowe okazały się dalekie od oczekiwań.
Produkcja opowiada historię księżniczki Odetty i księcia Dereka, których losy splatają się za sprawą miłości oraz niebezpiecznej magii. W filmie nie zabrakło złego czarnoksiężnika, mówiących zwierząt, humoru, romantycznych scen i oryginalnych piosenek. Za projekt odpowiadał wspomniany Richard Rich, były animator Disneya, mający doświadczenie w pracy przy animowanych produkcjach tego studia.
Wszystko wskazywało więc na to, że film ma szansę zainteresować miłośników baśniowych opowieści. Problemem okazał się jednak moment premiery. W 1994 roku Disney przeżywał okres ogromnej popularności, a jednym z największych przebojów kinowych był Król Lew. Konkurencja z tak rozpoznawalną marką stanowiła poważne wyzwanie dla animacji, która nie mogła liczyć na podobne zaplecze promocyjne i zainteresowanie widzów.
Księżniczka łabędzi trafiła do 1406 amerykańskich kin, co jak na animację niezwiązaną z Disneyem stanowiło całkiem szeroką dystrybucję. Mimo to podczas premierowego weekendu film zarobił zaledwie 2,45 milionów dolarów, a łączne wpływy z amerykańskich kin wyniosły około 9,77 milionów dolarów.
GramTV przedstawia:
Wynik ten był szczególnie rozczarowujący w zestawieniu z budżetem produkcyjnym, który według dostępnych informacji wynosił od 20 do 21 milionów dolarów. Co więcej, kwota ta nie uwzględniała dodatkowych wydatków związanych z promocją i dystrybucją filmu. Wszystko wskazywało więc na to, że historia Odetty i Dereka zakończy się na jednej odsłonie.
Sytuacja zaczęła się jednak zmieniać, gdy animacja trafiła do sprzedaży na kasetach VHS. Film stopniowo zdobywał popularność wśród młodszych widzów, którzy mogli wielokrotnie wracać do przygód ulubionych bohaterów. Dzięki dystrybucji domowej produkcja dotarła do zupełnie nowej publiczności, stając się jedną z najpopularniejszych animacji lat 90. niezwiązanych z Disneyem na rynku wideo.
Szczególnym uznaniem cieszyły się również piosenki przygotowane na potrzeby filmu. Utwór „Far Longer Than Forever” otrzymał nominację do Złotego Globu w kategorii najlepsza piosenka oryginalna. Z biegiem lat niektóre sceny zaczęły ponadto zdobywać popularność w internecie. Jednym z przykładów jest rozmowa Dereka z Odettą, podczas której książę próbuje wyjaśnić, co właściwie kocha w swojej wybrance. Jej pytanie o pozostałe powody stało się inspiracją do internetowych żartów i memów, szczególnie wśród dorosłych już widzów, którzy pamiętali animację z dzieciństwa.
Rosnące zainteresowanie produkcją pozwoliło także na rozwinięcie całej marki. Oryginalna Księżniczka łabędzi doczekała się aż 11 kontynuacji, które trafiały bezpośrednio na rynek domowy, z pominięciem tradycyjnej dystrybucji kinowej. Łącznie seria liczy obecnie 12 filmów, a historia Odetty i Dereka była rozwijana przez kolejne dekady. Ostatni film z serii pojawił się zaledwie w 2023 roku.
Choć następne części nie zdobyły tak dużego uznania jak oryginał z 1994 roku, ich powstanie potwierdza, że animacja znalazła grono odbiorców zainteresowanych dalszymi przygodami bohaterów. O skali popularności filmu świadczą również dane przytoczone przez Richarda Richa przy okazji 25. rocznicy premiery. W 2019 roku reżyser ujawnił, że Księżniczka łabędzi sprzedała się w około 20 milionach egzemplarzy na rynku domowym. Twórca wspominał również o spotkaniach z osobami, które dorastały przy tej animacji i do dziś zaliczają ją do swoich ulubionych filmów z dzieciństwa.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!