To było bardzo wyraźne nawiązanie do Obcego od Ridleya Scotta.
Reżyser kultowego horroru science fiction niespodziewanie wrócił wspomnieniami do jednego z najbardziej pamiętnych momentów swojej kariery i otwarcie przyznał się do inspiracji absolutną klasyką gatunku. Chodzi film Piekielna głębia, który jak się okazuje powstał pod silnym wpływem legendarnego Obcego Ridleya Scotta z 1979 roku. Produkcja na zawsze zmieniła oblicze filmowego science fiction z elementami grozy, wprowadzając napięcie i nieprzewidywalność, które do dziś stanowią fundament wielu podobnych historii. Nic dziwnego, że Renny Harlin wykorzystał to w swoim filmie.
Piekielna głębia
Piekielna głębia – film był mocno inspirowany Obcym Ridleya Scotta
W jednym z wywiadów reżyser zdradził, że podczas pracy nad Piekielną głębią świadomie sięgnął po rozwiązanie znane z Obcego. Kluczowy był motyw nagłej, szokującej śmierci postaci, której widzowie najmniej się spodziewali. W pierwszym Obcym podobny efekt osiągnięto poprzez nagłe wyeliminowanie bohatera, który wydawał się centralną postacią opowieści, co całkowicie zmieniało percepcję filmu i poczucie bezpieczeństwa widza.
To był mój pomysł, ale całkowicie podkradziony z Obcego. Tom Skerritt był jedyną wielką gwiazdą filmu, grał kapitana statku i widzowie byli przekonani, że to on będzie głównym bohaterem. Wchodzi do szybu wentylacyjnego, pojawia się obcy i nagle znika. Publiczność była w szoku i dopiero wtedy rozumiała, że w tym filmie nie można niczemu ufać.
Motyw nagłego zabicia kluczowej postaci nie był zresztą niczym nowym w historii kina. Alfred Hitchcock wykorzystał go już w Psychozie, gdy bohaterka grana przez Janet Leigh ginęła w słynnej scenie pod prysznicem, mimo że początkowo to wokół niej koncentrowała się fabuła. Podobny zabieg zastosowano także w Krzyku Wesa Cravena, gdzie postać Drew Barrymore ginęła już na początku filmu, całkowicie nizcząc oczekiwania widzów.
W przypadku Piekielnej głębi Sea Harlin postanowił wykorzystać ten schemat przy tworzeniu roli dla Samuela L. Jacksona. Reżyser obiecał aktorowi współpracę przy kolejnych projektach po filmie Długi pocałunek na dobranoc, dlatego dopisał zupełnie nową postać, której nie było w pierwotnej wersji scenariusza.
Nic Samowi nie powiedziałem. Po prostu zadzwoniłem i przyznałem, że mam film i świetną rolę specjalnie dla niego. Przeczytał scenariusz i odpisał, że to najlepsza śmierć w historii kina. Gdy oglądałem film z publicznością, reakcja na moment, w którym rekin go pożera, była niesamowita. To jedna z największych satysfakcji, jakie może mieć reżyser.
GramTV przedstawia:
Scena z Samuelem L. Jacksonem do dziś pozostaje jedną z najbardziej pamiętnych w historii filmów o zabójczych rekinach. Piekielna głębia zdobył status produkcji kultowej, mimo że powstało wiele podobnych tytułów, które szybko popadły w zapomnienie.
W obsadzie znaleźli się również: Thomas Jane, Saffron Burrows, LL Cool J oraz Michael Rapaport, którzy w tamtym czasie nie byli jeszcze wielkimi gwiazdami, lecz stworzyli przekonujący i zapadający w pamięć zespół bohaterów.
Fabuła filmu opowiada o grupie naukowców pracujących w podwodnej bazie badawczej, gdzie prowadzone są eksperymenty nad lekiem na chorobę Alzheimera. Testy przeprowadzane są na genetycznie zmodyfikowanych rekinach, których inteligencja gwałtownie rośnie. Wkrótce drapieżniki zaczynają planować ucieczkę, zalewają kompleks i zamieniają badawczą placówkę w śmiertelną pułapkę.
Choć film nie ukrywał swojej gatunkowej konwencji, krytycy przyjęli go z umiarkowaną życzliwością. Produkcja uzyskała 60% wynik w serwisie Rotten Tomatoes, a recenzenci chwalili ją za energię kina klasy B i czystą rozrywkową formułę.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!