Podczas State of Play zapowiedziano premierę Rayman: 30th Anniversary Edition, czyli specjalnego rocznicowego wydania kultowej gry Ubisoftu. Produkcja zadebiutowała już na konsolach i PC, a na Steam spotkała się z chłodnym przyjęciem. Gra, która według zapowiedzi miała oddać hołd klasyce platformówek, już w pierwszych dniach po premierze zaczęła zbierać liczne negatywne opinie.
Najwięcej emocji wokół Rayman: 30th Anniversary Editionwzbudziły zmiany w warstwie dźwiękowej. Twórcy zdecydowali się odświeżyć muzykę i w wielu miejscach zastąpili kultowe motywy nowymi kompozycjami. Dla części społeczności był to krok nie do zaakceptowania. W recenzjach pojawiają się głosy, że nowe utwory nie oddają charakteru oryginału i psują atmosferę znanych lokacji. Dodatkową frustrację wywołuje brak opcji przełączenia się na klasyczną ścieżkę dźwiękową, co dla wielu fanów oznacza utratę ważnego elementu nostalgii.
Brak oryginalnej ścieżki dźwiękowej, a nowa muzyka puszczona w pętli jest fatalna. Nie słyszałem jeszcze wszystkiego, ale już po pół godzinie grania kilka utworów brzmi niemal zupełnie inaczej niż oryginał.
Proszę, dodajcie opcję oryginalnego soundtracku — bez niego to nie jest ta sama gra.
Edit: Wyraźnie chodzi o kwestie licencyjne, więc jeśli chcecie wesprzeć grę, możecie ją kupić i wystawić negatywną opinię albo ją zwrócić, żeby wysłać Ubisoftowi sygnał, że to dla was problem i wywrzeć presję na dodanie oryginalnej ścieżki. Te dwie rzeczy pomagają!
Poza tym, jeśli nie macie silnej nostalgii związanej z tym tytułem, a lubicie platformówki — gra prawdopodobnie jest świetna.
I żadnego braku szacunku wobec Christophe’a Héral — wykonał świetną robotę, dopasowując muzykę do Origins/Legends, ale ta gra nigdy nie była taka jak tamte – stwierdził Gearshock91.
Ścieżki dźwiękowe w każdej wersji gry wydają się być podmienione — bez żadnej opcji przełączenia na oryginalną wersję. Kojarzycie ten jeden ikoniczny kawałek z ekranu tytułowego i mapy, który wszyscy pamiętają? Całkowicie go brakuje, a w jego miejscu jest bardzo niepasujący nowy utwór. Nawet zaaranżowane na nowo ścieżki z wersji GBA zostały zastąpione… tymi samymi utworami, tylko gorszymi? Jakby nowymi aranżacjami, które faktycznie brzmią jeszcze bardziej niskiej jakości. Nie mam pojęcia, co tu się wydarzyło.
Same gry wydają się działać poprawnie, ale z punktu widzenia zachowania oryginału absolutnie nie jest to wystarczająca kolekcja. Nie mogę polecić tego jako pierwszego kontaktu z Raymanem, chyba że zostanie wykonana naprawdę poważna praca nad poprawkami – napisał NessMudkip.
GramTV przedstawia:
Kontrowersje wokół muzyki to jednak nie jedyny problem. Na forach i w opiniach użytkowników coraz częściej pojawiają się wzmianki o kłopotach technicznych oraz nierównej wydajności. Część graczy skarży się na niestabilne działanie, co w połączeniu z niezadowoleniem z wprowadzonych zmian wpływa na ogólny odbiór jubileuszowej edycji.
Trudno ocenić, czy sytuacja ulegnie poprawie w przyszłych aktualizacjach, jednak społeczność wyraźnie domaga się reakcji ze strony twórców. Wielu fanów liczy na patch, który przywróci klasyczne elementy i poprawi stan techniczny gry.