Prawie 100 lat temu zadebiutowało najbardziej rewolucyjne science fiction w historii. Ten film był inspiracją dla całego gatunku

Radosław Krajewski
2026/01/10 19:30
0
0

Bez tej produkcji nie byłoby wielu późniejszych klasyków gatunku science fiction.

Dokładnie 99 lat temu gatunek science fiction doczekało się prawdziwej rewolucji, bez której ten gatunek nigdy tak szybko by nie wyewoluował. 10 stycznia 1927 roku w Berlinie odbyła się premiera filmu Metropolis w reżyserii Fritza Langa. Niemy obraz stał się nie tylko kulminacją niemieckiego ekspresjonizmu, lecz także fundamentem całej późniejszej wizji futurystycznych dystopii.

Metropolis
Metropolis

Metropolis – 99 lat temu swoją premierę miało prawdziwe arcydzieło science fiction

Akcja filmu rozgrywa się w mieście przyszłości, które zostaje brutalnie podzielone klasowo. Elity funkcjonują w pełnym przepychu świecie ogrodów i wieżowców, podczas gdy robotnicy pracują głęboko pod ziemią, podporządkowani bezdusznym maszynom. Ta opowieść była wprost wymierzona w realia epoki industrialnej i w napięcie pomiędzy tymi, którzy planują i zyskują, a tymi, którzy faktycznie budują nowoczesny świat siłą własnych rąk.

Droga filmu na zagraniczne rynki nie była łatwa. Po dotarciu do Stanów Zjednoczonych studio Paramount Pictures zdecydowało się na drastyczne skrócenie i uproszczenie fabuły. Usunięto znaczną część materiału, aby historia była bardziej przystępna dla amerykańskiej widowni. Mimo tych ingerencji Metropolis zachwycało wizualnym rozmachem i udowodniło, że kino science fiction potrafi podejmować dojrzałe tematy związane z władzą, kapitalizmem i konfliktem społecznym.

Od strony technicznej film wyprzedzał swoje czasy o dekady. Lang wraz z operatorem Karl Freund zastosowali proces Schüfftana, który pozwalał łączyć aktorów z miniaturowymi makietami za pomocą luster. Dzięki temu ekranowe miasto sprawiało wrażenie ogromnego i wielopoziomowego organizmu. Tak narodził się filmowy archetyp megamiasta, który później inspirował mroczne wizje przyszłości w Łowcy androidów, Piątym elemencie, czy niedawnym Megalopolis od Francisa Forda Coppoli.

GramTV przedstawia:

Metropolis zapisało się w historii również dzięki postaciom. Mechaniczna sobowtórka Marii stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnym androidów w dziejach kina i wzorem dla późniejszych filmowych robotów, w tym ikonicznego C-3PO z Gwiezdnych wojen. Z kolei wynalzaca Rotwang ukształtował wizerunek szalonego naukowca, a jego laboratorium na stałe weszło do wizualnego słownika kina przyszłości.

Film imponował także skalą produkcji. Tysiące statystów i monumentalne dekoracje zbudowały realizm, z którym nawet współczesne efekty komputerowe mają problem. Połączenie tych środków z pesymistycznym spojrzeniem na rozwój technologii sprawiło, że Metropolis stworzyło język, którym do dziś posługuje się całe kino dystopijne.

W 2001 roku swoją premierę miało anime Metropolis, które było luźno inspirowane dziełem Langa. Film w reżyserii Rintaro zdobył ogromną popularność, zdobywając rzeszę fanów.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!