Do Diablo 3 po raz kolejny powraca wyjątkowe wydarzenie rocznicowe Ciemność nad Tristram, które pozwoli graczom wejść do świata znanego z pierwszego Diablo. Będzie to i tym razem możliwe dzięki technologii RetroVision™, działającej na silniku trzeciej odsłony serii. Start wydarzenia zaplanowano na 31 grudnia 2025 roku. To nie pierwszy raz, gdy Diablo 3 daje sposobność do przeniesienia się w czasie.
Diablo
Do Diablo 3 wraca Diablo 1
Blizzard ponownie oddaje hołd początkom kultowej marki. Ciemność nad Tristram jest reklamowane jako propozycja zarówno dla weteranów spragnionych nostalgii, jak i dla nowych graczy, którzy chcą zobaczyć, od czego wszystko się zaczęło.
Wydarzenie rozpocznie się w trybie przygodowym Diablo 3. Tropiąc tajemniczych kultystów siejących chaos w Sanktuarium, gracze odkryją wskazówki prowadzące do portalu przenoszącego ich w przeszłość – do mrocznego Tristram, miasta spowitego niegdyś cieniem absolutnego zła.
GramTV przedstawia:
Po przekroczeniu portalu bohaterowie trafią do legendarnej katedry znanej z pierwszego Diablo. Dzięki technologii RetroVision™ lokacje, przeciwnicy i klimat klasyka zostały wiernie odtworzone, ale funkcjonują w pełni na silniku Diablo 3. W podziemiach czekają dobrze znani wrogowie, kultowe przedmioty oraz finałowe starcie z samym Mrocznym Władcą.
Jak przystało na rocznicowe wydarzenie, nie zabraknie także nagród. Za udział w Ciemności nad Tristram gracze będą mogli zdobyć unikatowe transmogryfikacje, osiągnięcia, portrety, zwierzaki i inne kosmetyczne dodatki. Część z nich trafi w ręce graczy bez większego trudu, inne będą wymagały dokładnego przeszukania lochów i zaliczenia wszystkich wyzwań.
Blizzard zapowiada, że na wydarzenie można się już szykować wieczorem 31 grudnia, ale kultyści pojawią się w świecie gry 1 stycznia o godzinie 1:00, a sam portal do Tristram otworzy się 4 stycznia o 1:00. Całe wydarzenie potrwa do 1 lutego 2026 roku, do godziny 1:00. Dla fanów serii to kolejna okazja, by raz jeszcze zejść do miejsca, w którym narodziła się legenda Diablo – i sprawdzić, czy po latach piekło wciąż potrafi przerażać.
Dziennikarz filmowy z otwartym podejściem do kina i popkultury. Science fiction w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nigdy nie skończyłem 3. Mizerna fabuła i dialogi, nie czułem tego klimatu.
Jak dla mnie h&s nie są od tego, tylko od nawalania setek mobów w poszukiwaniu zastrzyków dopaminy jak coś dropnie i to akurat było spoko w D3. Wracałem co sezon zawsze trochę popykać inną klasą i miałem zawsze radochę z gry do momentu kiedy wchodził już ostry grind, wtedy zawsze odpadam. Granie w h&s dla fabuły i dialogów to jak oglądanie filmów, w których jest parno i duszno, dla fabuły i dialogów xD
JakiśNick
Gramowicz
26/12/2025 10:33
Nigdy nie skończyłem 3. Mizerna fabuła i dialogi, nie czułem tego klimatu.