Po 38 latach ten bohater Dragon Balla wróci do swoich korzeni. Nowe anime odda mu sprawiedliwość

Radosław Krajewski
2026/06/09 18:00
1
0

Czyżby znów miał się stać potężnym wojownikiem?

Po niemal czterech dekadach od największej upokarzającej porażki Yamchy seria Dragon Ball wreszcie da jednemu z najstarszych wojowników Ziemi szansę na rehabilitację. Nadchodzące anime Dragon Ball Super: The Galactic Patrol ma przywrócić bohaterowi należny szacunek i pokazać go jako kompetentnego członka drużyny.

Dragon Ball – Yamcha
Dragon Ball – Yamcha

Dragon Ball – Yamcha będzie miał swój wielki moment w nowym sezonie DB Super?

Yamcha zadebiutował jako groźny bandyta i mistrz Wilczego Kła, jednak jego największą słabością okazała się niezdolność do rozmowy z kobietami. Już przy pierwszym spotkaniu z Bulmą stracił rezon. Chociaż nigdy nie był postacią całkowicie poważną, przez długi czas należał do najpotężniejszych ziemskich bohaterów. Wszystko zmieniło się w Dragon Ball Z, gdy po pokonaniu Saibamana został wysadzony w powietrze, a moment ten nastąpił w rozdziale 215 mangi, dokładnie 38 lat temu.

Teraz sytuacja ma się zmienić. W mandze Dragon Ball Super, w rozdziale 56, Jaco rekrutuje Yamchę wraz z resztą Dragon Team, w tym Androidami 17 i 18, do walki z bandą przestępców Moro. Ku zaskoczeniu kosmicznych napastników Yamcha błyskawicznie rozprawia się z trzema z nich jednocześnie.

“Jestem jednym z najpotężniejszych wojowników Ziemi” – przypomina przeciwnikom, pomijając w tym zestawieniu pozostałych członków drużyny takich jak Chiaotzu czy Roshi.

GramTV przedstawia:

Zamiast popełnić dawny błąd i czekać na eksplozję, Yamcha natychmiast unieszkodliwia wrogów, którzy trafiają w ręce Galactic Patrol. W kolejnych rozdziałach kontynuuje walkę u boku Tien i Chiaotzu, stawiając czoła silniejszym przeciwnikom i czekając na wsparcie.

Te momenty, choć nie oznaczają dla Yamchy przebudzenia ogromnej mocy, podkreślają jego wartość jako sojusznika. Dzięki niemu i innym członkom drużyny Goku może skupić się na najpoważniejszych zagrożeniach. Yamcha udowadnia, że dla słabszych kosmicznych bandytów nadal stanowi prawdziwy koszmar.

Twórcy serii od dawna dają przestrzeń drugoplanowym postaciom. Roshi pokazał Goku drogę do Ultra Instinct, Vegeta zyskał ogromny rozwój zarówno jako wojownik, jak i jako człowiek, a Piccolo otrzymał nową transformację podobnie jak Gohan w formie Beast czy Vegeta w Ultra Ego. Nadchodzący łuk Galactic Patrol Prisoner ma oferować więcej takich ugruntowanych, satysfakcjonujących momentów dla starej gwardii Z-Fighterów.

Komentarze
1
sc
Gramowicz
Dzisiaj 20:22

Fajna manga jest o Jamszy jak ktoś przespał. „Odrodzony jako Yamcha”.