Po 37 latach to zapomniane japońskie RPG z NES-a w końcu wraca do graczy

Jakub Piwoński
2026/07/16 14:30
0
0

Szkoda tylko, że nie zadbano o jeden, kluczowy aspekt tej gry.

Po blisko czterech dekadach od premiery Heracles no Eikou II: Taitan no Metsubou doczekało się pierwszego w historii wznowienia. Klasyczne RPG z 1989 roku, które pierwotnie ukazało się wyłącznie na konsoli NES w Japonii, jest już dostępne na PlayStation 5 oraz Nintendo Switch 2.

Po 37 latach to zapomniane japońskie RPG z NES-a w końcu wraca do graczy

Zapomniane RPG pierwszy raz poza Japonią

Za ponowne wydanie odpowiada firma Hamster, specjalizująca się w odświeżaniu klasycznych gier. To nie tylko pierwsze wznowienie Heracles no Eikou II, ale również pierwszy oficjalny debiut tej produkcji poza Japanią. Nowa wersja oferuje kilka współczesnych udogodnień. Gracze mogą korzystać z dowolnego mapowania przycisków, zapisu stanu gry w wielu miejscach, funkcji cofania czasu oraz filtrów imitujących obraz kineskopowych telewizorów.

Niestety, powrót ma również swoją ciemną stronę. Choć gra po raz pierwszy trafiła na zachodnie rynki, twórcy nie zdecydowali się na pełne tłumaczenie. W języku angielskim przygotowano jedynie interfejs oraz instrukcję, natomiast wszystkie dialogi i fabuła pozostały wyłącznie po japońsku. Decyzja spotkała się z krytyką graczy, którzy zwracają uwagę, że nawet fanowskie grupy od lat przygotowują pełne nieoficjalne tłumaczenia podobnych produkcji.

GramTV przedstawia:

Warto wyjaśnić, że Heracles no Eikou II: Taitan no Metsubou jest kontynuacją gry Heracles no Eikou z 1987 roku. Seria doczekała się jeszcze dwóch odsłon wydanych na Super Nintendo w latach 1992 i 1994, jednak nigdy nie zdobyła większej popularności poza Japonią. Sama rozgrywka reprezentuje klasyczną szkołę japońskich RPG z końca lat 80. Gracz wciela się w bohatera przemierzającego fantastyczny świat inspirowany mitologią grecką, kompletując drużynę i walcząc z potworami próbującymi przejąć władzę nad światem.

Gra została wyceniona na 7,99 dolara, czyli około 29–30 zł przy obecnym kursie walut. Na razie nie wiadomo, czy tytuł trafi również na PC, konsole Xbox lub pierwszego Nintendo Switcha.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!