Aktorka nie zbyt dobrze wspomina wszystko to, co wydarzyło się poza planem filmowym.
Katie Leung, aktorka znana fanom serii Harry Potter, po latach wróciła do doświadczeń, które towarzyszyły jej wejściu do jednej z największych filmowych marek na świecie. Gwiazda, która jako nastolatka wcieliła się w postać Cho Chang, otwarcie opowiedziała o skali internetowego hejtu i rasistowskich komentarzy, z jakimi musiała się mierzyć po premierze kolejnych filmów.
Harry Potter i Zakon Feniksa – Katie Leung jako Cho Chang
Harry Potter – Katie Leung ujawniła, jak fala hejtu na nią wpłynęła
Leung dołączyła do obsady w momencie, gdy popularność serii była już globalnym fenomenem. Choć praca na planie dawała jej radość i poczucie ucieczki od codzienności, zderzenie z reakcjami widzów poza kinem okazało się brutalne. Aktorka przyznała, że ciekawość zwyciężyła i zaczęła sprawdzać opinie na swój temat w sieci, co szybko odsłoniło ciemną stronę sławy.
Od samego początku było to przytłaczające. Znalezienie się w centrum uwagi w takim wieku, gdy człowiek i tak jest niepewny siebie, było delikatnie mówiąc bardzo trudne.
Najwięcej negatywnych emocji wywołał wątek romantyczny z Harrym Potterem, który pojawił się także w książkach, lecz w filmowej wersji stał się pretekstem do fali rasistowskich ataków. W sieci powstawały nawet strony poświęcone wyłącznie obrażaniu aktorki. Jak wspomina Leung, ówcześni doradcy wizerunkowi sugerowali jej udawanie, że nie jest świadoma sytuacji, mimo że doskonale wiedziała, co się dzieje.
Nie wiem, czy wtedy dało się coś zrobić, żeby było łatwiej. W tym wieku człowiek jest ciekawy. Pamiętam, że bardzo chciałam wiedzieć, co ludzie o mnie mówią, więc wyszukiwałam swoje nazwisko. Nikt nie mógł mnie powstrzymać, bo byłam już na tyle dorosła, by decydować sama.
Z czasem hejt zaczął wpływać na jej decyzje i sposób bycia. Aktorka przyznała, że stała się mniej otwarta i nadmiernie kontrolowała własne zachowanie, a sukces odniesiony tak wcześnie sprawił, że zaczęła wątpić w swoje umiejętności oraz przyszłość w zawodzie.
To we mnie zostało i wpływało na moje wybory. Myślałam sobie, że coś zrobiłam tylko dlatego, że ludzie mówili to czy tamto. Stałam się mniej wyluzowana i bardzo uważałam na każde słowo.
GramTV przedstawia:
Po zakończeniu serii Leung miała poczucie, że osiągnęła już wszystko, co było możliwe, i bała się, że nigdy nie spełni oczekiwań związanych z kolejnymi rolami. Dopiero po latach udało jej się odnaleźć równowagę i zdystansować do aktorstwa, traktując je bardziej jak pracę niż sens całego życia.
Dziś aktorka podkreśla, że potrafi odciąć się od zawodowych emocji po zejściu z planu i skupić na życiu prywatnym. Jednocześnie wciąż rozwija karierę, czego przykładem jest jej udział w nowym sezonie serialu Bridgerton, gdzie wciela się w Lady Aramintę Gun.
Katie Leung w roli Cho Chang zagrała w czterech odsłonach serii o Harrym Potterze. Zadebiutowała w 2007 roku w Zakonie Feniksa i kontynuowała swoją przygodę z czarodziejskim światem w Księciu Półkrwi oraz dwóch odsłonach Insygniów Śmierci.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!