Pierwsze recenzje trafiły już do sieci, ale nie zwiastują udanej kontynuacji.
Dzisiaj w amerykańskich kinach zadebiutował Greenland 2, czyli kontynuacja głośnej produkcji katastroficznej z elementami science fiction z 2020 roku. Na dzień przed debiutem do sieci trafiły pierwsze recenzje, które pomimo pierwotnie solidnego wyniku na Rotten Tomatoes, wynoszącego około 70%, szybko zaczęły spadać do poziomu 56% przy 25 recenzjach. Spadek jest znaczący i obecnie Greenland 2 ma status „zgniłego pomidora”.
Greenland 2
Greenland 2 – pierwsze recenzje widowiska science fiction
Wcale lepiej nie wygląda to w przypadku Metacritic, gdzie średnia ocena wynosi 48/100 z 14 recenzji. Dla porównania pierwszy Greenland może pochwalić się 77% na Rotten Tomatoes i 64/100 na Metacritic.
Recenzenci, którym spodobał się Greenland 2, uważają, że to godna kontynuacja, która podnosi stawkę i oferuje więcej akcji, nie rezygnując przy tym z emocjonalnego rdzenia historii. Relacje rodzinne pozostają w centrum opowieści, co było jednym z najmocniejszych elementów pierwowzoru i tutaj również ma znaczenie. Niestety większość krytyków nie jest jednak zadowolona z jakości filmu i narzekają na brak odpowiednio zarysowanej stawki, nadmierne efekciarstwo, a nawet kiepsko rozrysowane relacje rodzinne. Poniżej znajdziecie wybrane cytaty z recenzji.
Greenland 2 potrafi wypracować własną tożsamość, udowadniając, że kino katastroficzne nie musi być całkowicie pozbawione sensu. Co więcej, pokazuje też, że po końcu świata może istnieć coś dalej, a eksplorowanie tego „co następne” bywa równie interesujące jak to, co było wcześniej - Screen Rant.
Greenland 2 momentami nadal sprawia wrażenie dość głupawego filmu katastroficznego. Mimo to wyraźnie wyróżnia się na tle gatunku, głównie dlatego, że zamiast stawiać na wielkie widowisko, skupia się na zwykłych ludziach próbujących po prostu przetrwać kolejny cholerny dzień. Z tym akurat każdy może się utożsamić - Slashfilm.
Filmy z serii Greenland nie zawsze mają jasno określony sens czy spójną tezę, ale gdy koncentrują się na podstawach przetrwania oraz na psychicznym i fizycznym koszcie, jaki niesie ze sobą samo przeżycie, okazują się sprawnie zrealizowanymi i skutecznymi przedstawicielami kina gatunkowego - TheWrap.
Rodzina Garritych musi tym razem dźwigać większy ciężar przy znacznie uboższej treści. Ich papierowe postacie z trudem udźwigną emocjonalny wymiar kameralnej podróży o życie i śmierć, której cel okazuje się znacznie bardziej absurdalny niż poprzednio - IndieWire.
Greenland 2 traktuje siebie śmiertelnie poważnie, ale w zupełnie niewłaściwy sposób. Film chce zachować bezpieczny dystans wobec prawdziwego świata, jednocześnie próbując skłonić widzów do uronienia łzy nad wyimaginowanym poczuciem szlachetności - The Guardian.
Greenland to dystopijna klapa. Przypomina nudny środkowy fragment łotrzykowskiego filmu katastroficznego, pozbawiony zarówno efektownego otwarcia, jak i zapadającego w pamięć finału - Variety.
GramTV przedstawia:
W następstwie uderzenia komety, które zdziesiątkowało większość Ziemi, rodzina Garrity (Gerard Butler, Morena Baccarin i Roman Griffin Davis), zmuszeni są opuścić bezpieczny bunkier na Grenlandii, aby przemierzać zniszczony świat w poszukiwaniu nowego domu – brzmi oficjalny opis filmu.
Reżyserem Greenland 2 jest Ric Roman Waugh, który nakręcił również pierwszą część serii. Znany jest także z takich filmów, jak Skazany, Świat w ogniu oraz Kandahar. Dla Waugha i Butlera to już czwarty wspólny projekt.
W obsadzie znajdują się: Gerard Butler, Morena Baccarin, Amber Rose Revah, Roman Griffin Davis, Gordon Alexander, Peter Polycarpou, William Abadie, Tommie Earl Jenkins, Trond Fausa Aurvåg, Rachael Evelyn, Sidsel Siem Koch, Alex Lanipekun oraz Nathan Wiley.
Przypomnijmy, że Greenland 2 zadebiutuje w kinach 9 stycznia 2026 roku. Polska premiera została zaplanowana tydzień później, a więc 16 stycznia.