Pierwszy, ale kompletnie zapomniany film o Hannibalu Lecterze wraca po latach. Kultowy thriller otrzyma nową wersję

Jakub Piwoński
2026/06/11 09:30
0
0

Na długo przed Milczeniem owiec i słynną kreacją Anthony’ego Hopkinsa widzowie poznali Hannibala Lectera w zupełnie innym filmie. Teraz ten często pomijany klasyk powraca w odświeżonej wersji.

Gdy mowa o Hannibalu Lecterze, większość widzów automatycznie myśli o Milczeniu owiec i nagrodzonej Oscarem roli Anthony’ego Hopkinsa. Niewiele osób pamięta jednak, że słynny kanibal pojawił się na ekranie już kilka lat wcześniej.

Czerwony smok 1986
Czerwony smok 1986

Czerwony smok z 1986 otrzyma wersję 4K

Mowa o filmie Czerwony smok, znany także jako Łowca (Manhunter) z 1986 roku, wyreżyserowanym przez Michaela Manna, twórcę takich produkcji jak Miami Vice, Gorączka czy Zakładnik. Teraz, z okazji 40-lecia premiery, film doczeka się gruntownie odrestaurowanej wersji zatytułowanej Manhunter: The Final Cut.

Co istotne, nowa edycja została przygotowana pod osobistym nadzorem Manna. Twórcy wykonali świeży skan oryginalnej taśmy 35 mm w jakości 4K, przeprowadzili cyfrową renowację obrazu, odświeżyli kolorystykę oraz przygotowali nowy miks dźwięku. Sam reżyser określa ją mianem „ostatecznej wersji” filmu.

GramTV przedstawia:

Czerwony smok powstał na podstawie powieści Czerwony Smok autorstwa Thomasa Harrisa. Co ciekawe, w chronologii książkowego cyklu jest to druga historia o Hannibalu Lecterze. Pierwsze miejsce zajmuje napisana wiele lat później powieść Hannibal po drugiej stronie maski. Dopiero później następują wydarzenia z Czerwonego Smoka, a następnie z Milczenia owiec i Hannibala.

W Czerwonym smoku postać Hannibala – tutaj występującego jeszcze pod nazwiskiem Lecktor – zagrał Brian Cox. To aktor dziś doskonale znany fanom serialu Sukcesja. Głównym bohaterem filmu jest profiler FBI Will Graham, w którego wcielił się William Petersen. Śledczy próbuje schwytać seryjnego mordercę Francisa Dolarhyde’a, znanego jako Zębowa Wróżka. W tej roli wystąpił Tom Noonan, tworząc jedną z najbardziej niepokojących kreacji seryjnych zabójców lat 80. Warto przypomnieć, że 2002 roku powstał remake już z Anthonym Hopkinsem w roli głównej.

Choć film nie zdobył takiej popularności jak późniejsze Milczenie owiec, z czasem urósł do rangi filmu kultowego. Wielu krytyków uważa go za jednego z prekursorów współczesnego thrillera psychologicznego, który większy nacisk położył na analizę umysłu mordercy niż samą akcję. Premiera odrestaurowanej wersji Manhunter: The Final Cut odbędzie się w amerykańskich kinach 24 lipca. Później film trafi także do dystrybucji domowej.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!