Eksperci sprawdzili, ile lat mogą wytrzymać płyty Blu-ray wykorzystywane przez konsole PlayStation.
Wczoraj pisaliśmy o słowach byłego scenarzysty Valve, który przekonywał, że krytyka odchodzenia od fizycznych wydań gier jest przesadzona. Tymczasem do dyskusji dołożyli swoją cegiełkę naukowcy z Canadian Conservation Institute (CCI), publikując analizę dotyczącą trwałości płyt Blu-ray. Wyniki pokazują, że choć fizyczne nośniki dają poczucie większego posiadania gry niż cyfrowe licencje, ich żywotność również ma swoje ograniczenia.
PS
Płyty PS5 i PS4 nie są wieczne
Według ekspertów CCI płyty BD-ROM, na których wydawane są gry na PlayStation 5 i PlayStation 4, powinny zachować pełną funkcjonalność przez około 10–20 lat. Nie oznacza to oczywiście, że po upływie dwóch dekad każdy nośnik przestanie działać, ale właśnie taki okres uznawany jest za najbardziej prawdopodobny przy typowym użytkowaniu. Eksperci zwracają uwagę, że proces starzenia rozpoczyna się już od pierwszego dnia po wyprodukowaniu nośnika. Jak tłumaczył w ubiegłym roku analityk CCI Ern Bieman, każda płyta stopniowo ulega degradacji, dlatego nie należy zakładać, że będzie działała bezproblemowo przez kilkadziesiąt lat.
Problemem jest również sama konstrukcja płyt Blu-ray. Dane zapisane są na bardzo cienkiej warstwie, przez co nawet niewielkie uszkodzenie w kluczowym miejscu może uniemożliwić odczyt gry. Co prawda współczesne nośniki wykorzystują mechanizmy korekcji błędów, jednak nie są one w stanie naprawić poważniejszych uszkodzeń. Badacze podkreślają jednocześnie, że trwałość zależy od sposobu przechowywania. Aby wydłużyć żywotność płyt, zalecają trzymanie ich pionowo w standardowych pudełkach, unikanie plastikowych koszulek i naklejek, chwytanie wyłącznie za krawędzie oraz przechowywanie w chłodnym i suchym miejscu, z dala od światła słonecznego.
GramTV przedstawia:
Warto zaznaczyć, że technologia Blu-ray jest stosunkowo młoda, dlatego długoterminowych badań nadal brakuje. Niektórzy producenci pustych nośników deklarują znacznie dłuższą żywotność swoich płyt, sięgającą nawet 70 lat, jednak dotyczy to specjalnych nośników do archiwizacji danych, a nie tłoczonych płyt z grami trafiających do sklepów.
Wyniki badania wpisują się w trwającą od kilku dni dyskusję o przyszłości fizycznych wydań gier. Zwolennicy płyt podkreślają, że zapewniają one większą kontrolę nad zakupionymi tytułami niż cyfrowe licencje, ale analiza CCI przypomina, że również fizyczne nośniki nie są rozwiązaniem na zawsze.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!