Kultowy serial lat 90. wraca w nowej odsłonie. Twórcy najwyraźniej nie zamierzają odcinać się od klimatu, który przed laty pokochały miliony widzów.
Fani Słonecznego patrolu wreszcie doczekali się pierwszego oficjalnego spojrzenia na reboot kultowego serialu. Do sieci trafiły zdjęcia z nowej wersji Baywatch i trzeba przyznać, że całość wygląda zaskakująco znajomo — czerwone stroje kąpielowe, słoneczne plaże i ratownicy gotowi ruszyć do akcji ponownie stają się centrum uwagi.
Brooks Nader
Pierwsze zdjęcia i data premiery rebootu Słonecznego patrolu
To dobra wiadomość dla osób, które obawiały się, że nowa wersja kompletnie odejdzie od klimatu oryginału. Jednocześnie jest też mniej optymistyczna informacja — na premierę trzeba będzie jeszcze trochę poczekać. Nowy Baywatch zadebiutuje dopiero w styczniu 2027 roku.
O czym opowie serial? Nowa produkcja ma być jednocześnie rebootem i kontynuacją historii znanej z klasycznego serialu emitowanego w latach 1989–2001. Głównym bohaterem będzie Hobie — syn Mitcha Buchannona, granego kiedyś przez David Hasselhoff. Bohater poszedł śladami ojca i został kapitanem jednostki ratowniczej. Jego życie wywróci się jednak do góry nogami, gdy odkryje, że ma córkę, Charlie. Dziewczyna również chce dołączyć do ratowników i kontynuować rodzinną tradycję.
W dorosłego Hobiego wcieli się Stephen Amell, znany przede wszystkim z serialu Arrow. W obsadzie znaleźli się także Shay Mitchell, Noah Beck, Livvy Dunne oraz Brooks Nader, która na pierwszych zdjęciach pojawia się już w charakterystycznym czerwonym kostiumie kąpielowym. Za nowy serial odpowiada Matt Nix.
GramTV przedstawia:
Fenomen oryginalnego Słonecznego patrolu trudno dziś przecenić. Produkcja była jednym z największych telewizyjnych hitów lat 90., oglądanym przez setki milionów widzów na całym świecie. Serial łączył prostą przygodową formułę z wakacyjnym klimatem Kalifornii, akcją ratunkową i mocno popkulturowym stylem epoki. Dla wielu widzów był wręcz symbolem telewizji tamtych czasów. A dla Pameli Anderson serial okazał się przepustką do wielkiej kariery.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!