Phil Spencer wcale nie zamierzał przechodzić na emeryturę?

Maciej Petryszyn
2026/02/23 13:00
1
0

Minione dni przyniosły prawdziwe trzęsienie ziemi w obozie Microsoftu. Do zmian doszło bowiem na szczeblu dyrektorskim.

Najważniejsze w tym wszystkim jest to, że ze stanowiska odszedł ktoś, kto z MS związany był od blisko 40 lat. Do tego uważany był za twarz Xboxa.

Phil Spencer
Phil Spencer

Emerytura została Spencerowi “narzucona”?

Phil Spencer to ktoś, kogo bez wątpienia możemy określić mianem Mr Xbox. Teraz w wieku 58 lat Amerykanin postanowił przejść na emeryturę. Pojawiły się wówczas informacje, iż miał on rozważać taki krok już od wielu miesięcy. Co jednak, gdyby wcale tak nie było, a emerytura zostałaby poniekąd Spencerowi “narzucona”?

Coś takiego zasugerował Greg Miller z Kinda Funny Games. Dziennikarz, opierając się na swoich informacjach, przyznał, że według jego źródeł Spencer tak naprawdę wcale nie planował przejścia na emeryturę. A już na pewno nie miał zamiaru robić tego w ty momencie, który z perspektywy samego Xboxa wydaje się dość istotny. Wszak w tym roku marka świętuje swoje 25-lecie, a w kuluarach mówi się o pracach nad następcą Xbox Series.

Gdyby odszedł po nastaniu nowej generacji, miałoby to sens. Mam jednak poczucie, że jego praca nie została w 100 procentach ukończona. Teraz zaś nie ma go tu, by wszystko przypilnować. [...] Nie sądzę, by wiedzieli oni teraz, jaka jest wizja. I wydaje mi się, że w tym tkwi problem. Bo nie uważam, by to było planowane. [...] Przekazano mi coś, co kolejny już raz utwierdza mnie w przekonaniu, że nie było to planowane – twierdzi Miller.

GramTV przedstawia:

Gdyby te informacje były prawdą, oznaczałoby to, że Spencer został zwyczajnie zwolniony. Niemniej z uwagi na jego pozycję i zasługi dla Microsoftu dano mu możliwość, by odejść w lepszym stylu, czyli nie jako ten, kogo wyrzucono, a ten, który sam zdecydował się zrezygnować na własnych zasadach. Trzeba mieć jednak na uwadze, że wszystko to pozostaje jedynie w obszarze spekulacji.

Co ciekawe, Sarah Bond, która wydawała się główną kandydatką do przejęcia schedy po Spencerze, też już w Microsofcie nie pracuje. Zamiast tego znaczny awans zaliczyła związana dotychczas z sekcją sztucznej inteligencji Ashy Sharmy. Na nowe stanowisko wypromowany został też Matt Booty, dotychczasowy prezes ds. treści gier i studiów deweloperskich.

Komentarze
1
sc
Gramowicz
Dzisiaj 13:06

Tajemnica Poliszynela - przecież liczby nie kłamią.