Na początku tego roku Phil Spencer zakończył swoją blisko 30-letnią współpracę z Microsoftem. Okazuje się jednak, że jego kariera mogła potoczyć się zupełnie inaczej.
Nim jeszcze Spencer został szefem i twarzą marki XBOX, otrzymał intrygującą ofertę. Była bowiem szansa, by został następcą jednej z bardziej kontrowersyjnych osób w branży.
Phil Spencer mógł być następcą Bobby’ego Koticka
Activision Blizzard zamiast XBOX-a?
Bobby Kotick był niedawno gościem kanału Kleiner Perkins na YouTube, gdzie miał okazję, by wrócić pamięcią do przeszłości. Nie wiadomo, o którym konkretnie okresie mówił w przywołanym temacie, aczkolwiek na pewno miało to miejsce w okolicach początku 2022 roku. Wszystko dlatego, że to właśnie wtedy Spencer został szefem XBOX-a. Wcześniej jednak miał on otrzymać propozycję od Koticka, by związać się z Activision Blizzard. Co więcej, 63-latek przyznał, że myślał o młodszym o 5 lat rodaku jako o swoim potencjalnym następcy, jeżeli chodzi o szefowanie Acti Blizz.
Znajomość Koticka i Spencera miała też ułatwić późniejsze przejęcie Activision Blizzard przez Microsoft:
Zatrudniłem Phila, żeby przyszedł poprowadzić jeden z naszych biznesów. [...] Zadzwonił do mnie i powiedział, że właśnie zaproponowali mu stanowisko szefa XBOX-a, a ja na to: “Stary, bierz to”. Powiedziałem mu: “Wiesz co? Chcę cię mieć tutaj i bardzo chciałbym, żebyś tu pracował, ale to jest przecież praca twoich marzeń, więc idź i to zrób”. A byłem już gotów go zatrudnić, żeby przyszedł i prawdopodobnie został moim następcą. To była też ta łatwa część przy zawieraniu tej transakcji [przejęcia – przyp. red.] – po prostu znałem tego faceta, znałem go i uważałem, że będzie dobrym zarządcą, naprawdę dobrym zarządcą tego biznesu na przyszłość.
GramTV przedstawia:
Jak wiemy, finalnie do wspomnianego wyżej ruchu nie doszło. Spencer pozostał na czele XBOX-a aż do lutego 2026, gdy to przeszedł na emeryturę, a na stanowisku zastąpiła go Asha Sharma. Z kolei Kotick przeszedł w stan zawodowego spoczynku pod koniec 2023 roku, gdy przejęcie Activision Blizzard przez Microsoft zostało sfinalizowane.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Jakie to ma znaczenie w sumie - i jedna i druga firma są teraz w zupełnie innym, "gorszym" miejscu. Blizzard dalej wydaje szit lub odcina kupony, a MS który miał te sytuację zmienić też odwalił manianę...