Peter Jackson wróci do reżyserii tylko dla tego filmu. Kontynuacja powstaje już od 15 lat

Radosław Krajewski
2026/07/16 07:00
1
0

To właśnie dla tej produkcji Peter Jackson ma wrócić do reżyserii fabularnych filmów.

Peter Jackson potwierdził, że zakończył prace nad scenariuszem kolejnej części Przygód Tintina i zamierza osobiście stanąć za kamerą długo oczekiwanej produkcji. Po ponad dekadzie przerwy Peter Jackson przygotowuje się do powrotu do fabularnego kina. Reżyser ujawnił w rozmowie z Gold Derby, że następnym filmem, który zamierza wyreżyserować, będzie kontynuacja animowanych Przygód Tintina z 2011 roku. Scenariusz produkcji powstał we współpracy z Fran Walsh i według najnowszych informacji prace nad tekstem zostały już zakończone.

Przygody Tintina
Przygody Tintina

Przygody Tintina 2 – Peter Jackson chce wrócić do reżyserii fabularnych produkcji dla tego filmu

Jackson przypomniał, że plan stworzenia drugiej części narodził się jeszcze podczas realizacji pierwszego filmu. Steven Spielberg miał wyreżyserować początek serii, natomiast Jackson odpowiadał wówczas za produkcję. Przy kontynuacji twórcy zamierzali zamienić się rolami. Spielberg miał zostać producentem, a Jackson przejąć obowiązki reżysera.

Realizacja tego planu zajęła jednak znacznie więcej czasu, niż początkowo zakładano. Od premiery pierwszych Przygód Tintina minęło już 15 lat. Jackson przyznał, że projekt długo pozostawał w zawieszeniu, ale podkreślił również, że ponadczasowy charakter historii sprawia, iż tak długa przerwa nie powinna stanowić przeszkody. Reżyser określił film jako najbardziej prawdopodobną następną produkcję w swojej karierze.

Ostatnim fabularnym filmem wyreżyserowanym przez Jacksona pozostaje Hobbit: Bitwa Pięciu Armii z 2014 roku. W kolejnych latach twórca koncentrował się przede wszystkim na dokumentach, wśród których znalazły się I młodzi pozostaną oraz serial The Beatles: Get Back.

GramTV przedstawia:

Długa przerwa nie wynikała jednak wyłącznie z braku odpowiedniego projektu. Jackson przyznał wcześniej, że ogromny wpływ na jego decyzję miała śmierć operatora Andrew Lesniego. Obaj twórcy współpracowali między innymi przy trylogiach Władca Pierścieni oraz Hobbit, a ich relacja kształtowała niemal wszystkie wizualne decyzje podejmowane na planie. Po stracie wieloletniego współpracownika Jackson nie był przekonany, czy będzie w stanie obdarzyć podobnym zaufaniem innego autora zdjęć.

Pierwsza część Przygód Tintina nie osiągnęła spektakularnego wyniku w amerykańskich kinach, ale cieszyła się dużą popularnością na rynkach europejskich, szczególnie we Francji. Film zarobił w Ameryce 77,5 mln dolarów, ale aż 296,4 mln dolarów na pozostałych rynkach. Steven Spielberg już w 2018 roku zapewniał, że kontynuacja nie została porzucona i nadal ma zostać wyreżyserowana przez Jacksona. Od tego czasu na temat projektu pojawiały się jednak jedynie sporadyczne informacje.

Fabuła drugiego filmu ma czerpać z komiksowego cyklu obejmującego historie Siedem kryształowych kul oraz Świątynia Słońca. Podobną metodę zastosowano przy produkcji filmu z 2011 roku, który łączył elementy kilku albumów autorstwa Hergégo, między innymi Tajemnicy Jednorożca, Kraba o złotych szczypcach oraz Skarbu Szkarłatnego Rackhama.

Komentarze
1
wolff01
Gramowicz
Dzisiaj 08:37

Nie wiedziałem że wycofanie się przez niego z kręcenia filmów wynikało ze śmierci przyjaciela.

Ciekawe jak wyglądałoby kino/telewizja gdyby nie odsunął się w cień - czy powstałyby nowe filmy na bazie dzieł Tolkiena (czy jednak nie pozwoliłyby na to sprawy licencyjne)? A po drodze mieliśmy też przecież jeszcze nijakie Mortal Engines które pokazały że może jednak nie jest to tak wybitny reżyser (wielu stwierdziło to już zresztą przy Hobbicie)...

Ja największy żal mam o to że prawdopodobnie nigdy nie zrealizuje adaptacji cyklu Temeraire - był dobry moment na to, kiedy na fali była Gra o Tron, teraz to już po ptokach - np. jego obecne decyzje związane z Hunt for Gollum i tak nie napawają optymizmem...