W sieci pojawiły się doniesienia, że powrót do roli Profesora X będzie ostatnim występem Patricka Stewarta.
W ostatnich dniach w mediach społecznościowych i branżowych serwisach zaczęły krążyć informacje sugerujące, że Avengers: Doomsday będzie ostatnim filmem w karierze Patricka Stewarta. Plotki szybko obiegły internet i zaniepokoiły fanów aktora, który ponownie wcieli się w Charlesa Xaviera, czyli legendarnego Profesora X. Jak się jednak okazuje, doniesienia nie miały wiele wspólnego z rzeczywistością.
Patrick Stewart
Patrick Stewart nie zamierza przechodzić na emeryturę
W rozmowie z TV Insider aktor został wprost zapytany, czy planuje zakończyć karierę lub ograniczyć swoją aktywność zawodową. Stewart przyznał, że wraz z wiekiem liczba dostępnych ról rzeczywiście maleje, ale nie oznacza to, że zamierza odejść z zawodu.
Każdy aktor w moim wieku powie, że z biegiem lat dostępnych ról jest coraz mniej. Mimo to wciąż otrzymuję interesujące propozycje i uwielbiam nowe wyzwania. Nie potrafię sobie wyobrazić oficjalnego przejścia na emeryturę. Zawsze będę aktorem.
Stewart zdradził również, że jego kalendarz pozostaje wypełniony. Poza pracą nad Avengers: Doomsday angażuje się w projekty teatralne związane z twórczością Szekspira oraz dubbing, użyczając głosu w nowych produkcjach.
GramTV przedstawia:
Źródłem całego zamieszania okazały się spekulacje z końcówki ubiegłego roku. Podczas jednego z podcastów pojawiła się luźna dyskusja na temat możliwości zakończenia kariery przez Stewarta po kolejnym występie jako Profesor X. Nigdy nie zostało to jednak potwierdzone, choć z czasem internet zaczął traktować te przypuszczenia jak fakt.
Patrick Stewart 13 lipca będzie obchodził 86. urodziny, a na ekranie występuje nieprzerwanie od końca lat 50. XX wieku. Nic więc dziwnego, że co jakiś czas pojawiają się pytania o zakończenie kariery. Jak jednak wynika z jego najnowszej wypowiedzi, fani mogą odetchnąć z ulgą – Avengers: Doomsday nie będzie pożegnaniem aktora z filmem ani sceną.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!