Studio Paramount właśnie "ukradło" Disneyowi reżysera jednego z hitów science fiction ubiegłego roku

Jakub Piwoński
2026/02/06 13:30
0
0

To może być przełomowy moment w karierze tego twórcy. Mówi się, że pod nowym szyldem ma teraz zająć się wyczekiwanym sequelem pewnego zapomnianego hitu science fiction. Tylko co z serią Predator?

Dan Trachtenberg, reżyser znany m.in. z 10 Cloverfield Lane, Prey oraz dwóch filmów z serii Predator, właśnie podpisał lukratywny trzyletni kontrakt z Paramount Pictures. Umowa typu first look pozwoli mu rozwijać, reżyserować i produkować duże produkcje kinowe dla studia, co oznacza ważny etap w jego karierze. Jest to jednocześnie ciekawy zwrot, biorąc pod uwagę jego długoletnie powiązania z Disneyem, w tym przy projektach związanych z marką Obcy.

Predator: Strefa zagrożenia
Predator: Strefa zagrożenia

Dan Trachtenberg podpisuje kontrakt z Paramount

Warto dodać, że nim Trachtenberg zaczął współpracę ze studiem Myszki Miki, współpracował już z Paramount. Miało to miejsce przy 10 Cloverfield Lane, swoim debiucie fabularnym, który powstał przy budżecie 15 mln dolarów i zarobił ponad 110 mln na całym świecie okazując się sporym sukcesem. To właśnie wtedy zwrócono uwagę na jego talent, który teraz studio chce wykorzystać w kolejnych projektach. W komunikacie Trachtenberga i Paramount nie padają szczegóły dotyczące konkretnych tytułów, ale wskazówki sugerują, że reżyser może zająć się kontynuacją lub rebootem World War Z z Bradem Pittem, filmu, który w 2013 roku zarobił około 540 mln dolarów globalnie i pozostaje jednym z największych niewykorzystanych IP Paramount.

GramTV przedstawia:

Trachtenberg w rozmowie z mediami podkreśla, że nowa umowa daje mu pełną swobodę twórczą przy dużych produkcjach i możliwość rozwijania własnych pomysłów na dużym ekranie. Studio natomiast liczy na to, że jego doświadczenie w thrillerach i filmach science fiction pozwoli stworzyć kolejne widowiska o szerokim zasięgu i mocnym oddziaływaniu na publiczność.

Przejście twórcy do Paramount to jednocześnie dowód, że studia coraz chętniej inwestują w reżyserów z doświadczeniem w kinie gatunkowym, którzy zapewnią także skuteczność komercyjną. Zasadne jest w tym kontekście pytanie, o ewentualną przyszłość serii Predator (będącej w rękach Disneya), a którą to serię Trachtenberg koordynował.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!