Zacięcia animacji mają zniknąć dzięki współpracy z twórcami gier i nowym narzędziom analitycznym.
Podczas targów CES 2026 przedstawiciele Intela odnieśli się do problemów technicznych, które ich zdaniem najbardziej negatywnie wpływają na doświadczenie grania na komputerach osobistych. Na pierwszym miejscu wskazano zacinanie animacji, czyli tzw. stutter.
intel
Zacinanie animacji – problem nawet najmocniejszych PC
Stuttering to zjawisko znane graczom od lat i co istotne – nie omija ono nawet topowych konfiguracji sprzętowych. Nierówne klatki animacji potrafią skutecznie zepsuć płynność rozgrywki, niezależnie od średniej liczby FPS.
W rozmowie z Digital Foundry Intel przyznał, że problem bardzo często wiąże się z procesem kompilacji shaderów, który w wielu współczesnych grach odbywa się w trakcie rozgrywki, zamiast przed jej rozpoczęciem.
Pierwszym krokiem w walce ze stutteringiem ma być rozwój narzędzi monitorujących wydajność. Intel wskazuje tu na program Intel PresentMon, który pozwala szczegółowo analizować zachowanie klatek, opóźnienia i nieregularności animacji.
GramTV przedstawia:
Firma deklaruje, że współpracuje bezpośrednio z twórcami gier, by lepiej identyfikować źródła problemu i wypracować wspólne standardy ograniczające zacięcia animacji na etapie produkcji.
W ostatnich latach szczególnie często krytykowany jest Unreal Engine 5. Choć silnik oferuje ogromne możliwości technologiczne, jego implementacja bywa problematyczna pod względem wydajności. Stuttering pojawia się w wielu grach opartych na UE5, choć – jak zaznacza Digital Foundry – zdarzają się również przykłady dobrze zoptymalizowanych tytułów.
Co ciekawe, analiza redakcji pokazuje, że w starszych grach problem zacinania animacji występował znacznie rzadziej niż w wielu nowoczesnych produkcjach, mimo słabszego sprzętu.