Onimusha: Way of the Sword z nowymi detalami. Twórcy stawiają na klasyczne mechaniki, ale bez starych znajomych

Mikołaj Berlik
2026/01/30 16:00
0
0

Capcom powoli odkrywa karty w temacie nowej odsłony serii Onimusha.

W rozmowie z redakcją Game Informer, Nihei podkreślił, że akcja jest „absolutnie kluczowa” dla tożsamości serii. Fani mogą liczyć na powrót ikonicznych systemów, które zostały przygotowane z ogromną pieczołowitością.

Onimusha: Way of the Sword
Onimusha: Way of the Sword

Onimusha: Way of the Sword – mechanika walki: Issen i absorpcja dusz

Nowa Onimusha nie będzie jedynie bezmyślnym siekaniem przeciwników – twórcy stawiają na głębię taktyczną. W grze znajdzie się doskonale znany system wchłaniania dusz pokonanych wrogów oraz kontry Issen, wymagające idealnego wyczucia czasu. Parowanie zyska na znaczeniu – pozwoli nie tylko na uniki, ale też na fizyczne przemieszczanie wrogów w konkretnym kierunku. Z kolei bossowie posiadają pasek staminy. Jego wyczerpanie umożliwi wykonanie potężnego ataku Break Issen, zadającego krytyczne obrażenia. Pojawią się również oczywiście ruchy specjalne: powróci m.in. charakterystyczne pchnięcie mieczem w dół w leżącego przeciwnika, choć będzie ono dostępne pod specyficznymi warunkami.

Mimo obecności demonów Genma i rękawicy Oni, Way of the Sword to zupełnie nowy rozdział. Głównym bohaterem jest Miyamoto Musashi (którego model twarzy oparto na legendarnym aktorze Toshiro Mifune), a jego wielkim rywalem będzie Sasaki Kojirō.

GramTV przedstawia:

Reżyser wyraźnie zaznaczył, że gra nie posiada bezpośrednich powiązań fabularnych z poprzednimi częściami. Oznacza to, że w tej odsłonie nie zobaczymy żadnych postaci z wcześniejszych gier serii. Decyzja ta ma pozwolić nowym graczom na wejście w świat Onimushy bez znajomości wydarzeń z przełomu wieków.

Premiera Onimusha: Way of the Sword jest planowana na drugą połowę 2026 roku. Tytuł trafi na PC, PlayStation 5 oraz Xbox Series X/S. Pojawiają się również spekulacje o wersji na Nintendo Switch 2, choć nie zostały one jeszcze oficjalnie potwierdzone.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!