Ojciec Fable o nowej odsłonie: Mógłbym zostać za to zlinczowany, ale...

Maciej Petryszyn
2026/02/12 18:00
1
0

Niedawna prezentacja nowego Fable okazała się sporym sukcesem. Graczom zwyczajnie spodobało się to, co zobaczyli.

Sama marka powraca po ponad dekadzie ciszy. Nie pracuje nad nią jednak ojciec marki Fable.

Peter Molyneux
Peter Molyneux

Peter Molyneux o pierwszym Fable, które powstaje bez jego udziału

Peter Molyneux, bo o nim tu mowa, wraz z Lionhead Studios brał udział w powstaniu pięciu odsłon Fable. Niemniej w 2012 roku opuścił zarówno dotychczasowe studio, jak i Microsoft i od tego czasu związany jest 22cans. Niemniej redakcja IGN postanowiła wypytać go o opinie na temat nadchodzącej produkcji. To o tyle istotne, że 66-latek po raz pierwszy zobaczył nowe Fable na oczy na niedawnym Xbox Developer Direct.

Jaka jest więc opinia twórcy całego cyklu? Okazuje się, że więcej niż pozytywna:

Gdy oglądałem trailer Fable, czułem, że łzy napływają mi do oczu. Wiem, że prawdopodobnie mógłbym zostać za to zlinczowany, ale jestem kimś, kto często płacze i byłem wtedy niesamowicie wzruszony. Powodem, dla którego poczułem to wzruszenie, była myśl: “O k***a. Rzeczy, które stworzyliśmy, będą żyć, będą trwać”. Ten świat, który zarówno ja, jak i pozostali tak bardzo uwielbialiśmy tworzyć, ma swoje życie.

Jednocześnie Molyneux pochwalił koncepcję, w ramach której Playground Games nie zdecydowało się na kontynuację dotychczasowej opowieści i zamiast tego postawiło na opowiedzenie jej od nowa. Niemniej naciskany przez dziennikarzy 66-latek zwrócił uwagę, że zaprezentowany w materiałach świat sprawia na ten moment wrażenie, jakby był nieco pozbawiony charakteru.

GramTV przedstawia:

Niemniej Brytyjczyk zwrócił uwagę, że deweloperzy mają jeszcze czas na dopieszczenie tego aspektu:

Gdybym miał być krytyczny, czego, jak mi się wydaje, oczekujecie, to wydawało mi się, że jest to nieco bezosobowe. Niemniej mają jeszcze wiele miesięcy, by stworzyć charakter tego wszystkiego i tę oczekiwaną “brudność”. Nigdy nie postrzegałem Fable jako czegoś czystego, bo wszystkie zakątki były ostre i określone. Bardziej chaotyczne. To bardziej coś, czym kiedyś próbowała być dawna Anglia – bez prostych linii, z nieregularną przestrzenią, z absurdalnie dużymi sprzączkami od pasków oraz ogromnymi butami i dłońmi, bo właśnie to było częścią charakteru. Przydałoby się więc nieco więcej charakteru, aczkolwiek głupio i niedorzecznie by zabrzmiało, gdybym o to poprosił.

Czy zatem Molyneux czeka na pierwsze duże Fable, które powstanie bez jego udziału?

Zdecydowanie. Na pewno. I to nie jako ktoś, kto szuka wad i błędów, a ktoś, kto naprawdę kocha i uwielbia to uniwersum.

Fable ukaże się w 3. lub 4. kwartale 2026 roku. Za grę odpowiedzialne jest Playground Games, które wcześniej stworzyło sześć części cyklu Forza Horizon. Gra wydana zostanie zarówno na komputerach osobistych, jak i na konsolach Xbox Series X/S. Ponadto już w dniu premiery znajdzie się w abonamencie Xbox Game Pass Ultimate.

Komentarze
1
dariuszp
Gramowicz
Dzisiaj 18:50

No oryginalne Fable miało charakterystyczny styl który był też widoczny w animacjach. 

Fajnie by było gdyby gra go zachowała ale wg mnie tak długo jak ma spójny styl i nadal sprawia wrażenie bajki ale takiej z drugim dnem to będzie OK. 

Pożyjemy zobaczymy.