Trochę czasu minęło od ostatnich informacji o Odyseja, ale projekt Christopher Nolan nie zwalnia tempa. Film zbliża się do premiery wielkimi krokami — trafi do kin już w lipcu — a my wiemy już, na jak długi seans trzeba się przygotować.
Film zmierza do kin wielkimi krokami, a premiera już w lipcu. Twórcy zdradzili przybliżony czas trwania.
Trochę czasu minęło od ostatnich informacji o Odyseja, ale projekt Christopher Nolan nie zwalnia tempa. Film zbliża się do premiery wielkimi krokami — trafi do kin już w lipcu — a my wiemy już, na jak długi seans trzeba się przygotować.
Producentka Emma Thomas zdradziła, że Odyseja potrwa „poniżej trzech godzin”. Dokładny czas nie jest jeszcze ustalony, ponieważ film wciąż znajduje się w postprodukcji, ale wszystko wskazuje na to, że nie będzie to najdłuższe dzieło w dorobku reżysera. To o tyle ciekawe, że wielu spodziewało się znacznie dłuższego metrażu — w końcu mówimy o ekranizacji jednego z najbardziej rozbudowanych eposów w historii literatury.
Dla porównania, najdłuższym filmem Nolana pozostaje Oppenheimer (3 godziny). Niewiele krótsze są Interstellar (2 godziny 49 minut) oraz The Dark Knight Rises (2 godziny 44 minuty). Jeśli Odyseja faktycznie zmieści się poniżej trzech godzin, wpisze się w dobrze znany schemat twórcy.
Nie zmienia to faktu, że skala projektu jest ogromna. Historia oparta na eposie Homera obejmuje szereg wątków i postaci — od cyklopa Polifema, przez syreny i Kirke, aż po Posejdona czy Telemacha. To materiał, który bez problemu mógłby zostać rozbity na kilka filmów. W centrum opowieści znajdzie się Odyseusz, grany przez Matt Damon, próbujący wrócić do domu po wojnie trojańskiej. W obsadzie znalazło się jednak znacznie więcej gwiazd, w tym Tom Holland, Charlize Theron, Anne Hathaway, Robert Pattinson czy Zendaya.
Budżet produkcji ma sięgać około 250 milionów dolarów, a film powstaje z wykorzystaniem nowoczesnych kamer IMAX. Za zdjęcia odpowiada sprawdzony współpracownik reżysera, Hoyte van Hoytema. Wszystko wskazuje więc na to, że choć Odyseja nie będzie rekordowo długa, nadal może okazać się jednym z najbardziej widowiskowych projektów w karierze Nolana. Premiera 17 lipca.