Obi-Wan Kenobi wiedział, ale nie powiedział, że Leia jest siostrą Luke’a? Fani Gwiezdnych wojen spierają się o zachowanie Jedi

Radosław Krajewski
2026/03/01 15:00
0
0

Fani Star Wars wciąż spierają się o pewną nieścisłość z Imperium kontratakuje.

Gwiezdne wojny: Część V – Imperium kontratakuje po tylu latach od premiery wciąż budzi emocje. Tym razem dyskusja wybuchła wokół jednej, pozornie drobnej sceny z udziałem mistrzów Jedi. Część widzów zastanawia się, czy Obi-Wan Kenobi zapomniał o istnieniu Lei jako siostry Luke’a Skywalkera, gdy rozmawiał z Yodą o przyszłości Rebelii.

Gwiezdne wojny
Gwiezdne wojny

Gwiezdne wojny – fani spierają się, czy Obi-Wan Kenobi zapomniał o Lei w Imperium kontratakuje

W kultowej sekwencji duchy Obi-Wana i Yody debatują o losie Luke’a. Yoda wspomina wówczas o „innym” potencjalnym użytkowniku Mocy. Dla wielu fanów to jasna sugestia, że chodzi o Leię Organę. Problem w tym, że w filmie nie pada jej imię, a Obi-Wan nie odnosi się bezpośrednio do jej znaczenia, choć jak pokazano w Zemście Sithów był obecny przy narodzinach bliźniąt.

Na Reddicie pojawiło się pytanie, które rozpaliło dyskusję. Wątek zatytułowany „Dlaczego Obi Wan zachowywał się tak, jakby nie wiedział, że istnieje jeszcze jeden Skywalker, kiedy rozmawiał z Yodą, skoro dosłownie był przy narodzinach Lei?” przyniósł gorącą dyskusję i fani zaczęli wspierać się, czy Obi-Wan wiedział, ale nie powiedział, czy też George Lucas zapomniał o tej scenie podczas kręcenia Zemsty Sithów.

Część internautów przekonuje, że mistrz Jedi niczego nie zapomniał, a jego milczenie było świadomą decyzją. Według tej interpretacji Obi Wan pokładał całą nadzieję w Luke’u, uznając go za jedynego z bliźniąt zdolnego pokonać Dartha Vadera i Imperatora.

On niczego nie zapomniał. Nie wiem, skąd wziął się ten pomysł. Całą nadzieję pokłada w Luke’u, ponieważ wierzy, że to właśnie on jako jedyny z bliźniąt może pokonać Vadera i Imperatora. Jedna z książek wyjaśnia, że Yoda miał odmienne zdanie, ale Ben przekonał go do swojej wizji.

GramTV przedstawia:

Inni użytkownicy wskazują na kontekst fabularny samego filmu. W momencie wydarzeń z Imperium kontratakuje Leia nie przeszła żadnego treningu Jedi, a jej wrażliwość na Moc zostaje wyraźnie zasugerowana dopiero w finale historii.

Pomijając ciągłość filmową i plany George’a Lucasa, Obi-Wan i Yoda mocno podkreślali, że Luke nie powinien przerywać treningu, by stawić czoła Vaderowi. Leia nie miała żadnego szkolenia, a jedyna wskazówka, że reaguje na Moc, pojawia się dopiero na samym końcu filmu. Gdyby Luke zginął, byłby to potężny cios dla Rebelii.

W dyskusji nie zabrakło również głosów, że źródłem zamieszania są zmieniające się na przestrzeni lat plany twórców. George Lucas w chwili premiery Imperium kontratakuje nie miał jeszcze w pełni rozpisanej historii narodzin bliźniąt, którą dopiero dekady później pokazano w Gwiezdne wojny: Część III – Zemsta Sithów.

Bo George Lucas dosłownie wymyślał sporą część wątków prequeli na bieżąco. Ta saga nie była od początku w całości zaplanowana – przypomniała jedna z osób.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!