Nowy podatek nadchodzi. Część Big Techów uniknie opłat

Maciej Petryszyn
2026/03/27 10:50
0
0

W polskiej przestrzeni publicznej od dawna mówi się o podatku, który miałby być nałożony na tzw. cyfrowych gigantów. Wygląda na to, że w tej sprawie wreszcie coś się ruszyło.

Rząd ma bowiem pochylić się nad projektem ustawy. A to pozwali, by z czasem cała machina legislacyjna ruszyła dalej.

Krzysztof Gawkowski
Krzysztof Gawkowski

Rząd przystępuje do prac nad ustawą o podatku od tzw. cyfrowych gigantów

O wszystkim poinformował Krzysztof Gawkowski z Nowej Lewicy. Minister Cyfryzacji ogłosił w poście opublikowanym w mediach społecznościowych, iż projekt związany z podatkiem od usług cyfrowych ląduje na tapecie rządu. Zostanie on bowiem wpisany do wykazu prac Rady Ministrów, która teraz będzie ustalać jego kształt. Niemniej, jak przyznał Gawkowski, zostały już poczynione pewne założenia, które wpłyną na to, kto i jak wysoki podatek zapłaci. – Czas na równe zasady gry. Dziś globalne platformy często płacą niższe podatki niż firmy działające lokalnie. To uderza w konkurencję i ogranicza wpływy do budżetu. Zmieniamy to – zapewnia minister cyfryzacji.

Niemniej teraz wiadomo, że nie wszystkie firmy, które moglibyśmy określić mianem cyfrowych gigantów, będą musiały nieco głębiej zajrzeć do swoich kieszeni. Sama stawka podatku wynosić ma do 3% przychodów uzyskanych w naszym kraju. Ale nie wszystkich przychodów, tylko uzyskanych poprzez reklamy online, platformy łączące użytkowników czy też handel danymi. Kolejne “ale” tyczy się tego, kto będzie płacił. Warunkiem tego, by zostać uwzględnionym w rzeczonym podatku są przychody wynoszące więcej niż 1 miliard euro globalnie oraz ponad 25 milionów złotych w naszym kraju. Suma podatku do zapłaty zostanie pomniejszona o zapłacony CIT.

GramTV przedstawia:

Dodatkowo opodatkowane nie zostaną internetowa sprzedaży produktów własnych, usługi finansowe oraz media publikujące treści. W praktyce oznacza to, że pod zapisy ustawy łapią się np. Meta ze swoim Facebookiem i Instagramem, TikTok, Google, Allegro czy Amazon. Odetchnąć mogą natomiast m.in. Netflix, Spotify czy też Apple Store.

Wczytywanie ramki mediów.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!