Biorąc pod uwagę, że CD Projekt RED pracuje obecnie nad Wiedźminem 4, na Cyberpunka 2 przyjdzie nam zapewne jeszcze baaardzo długo poczekać. Ale nie oznacza to, że sama marka zapadła w sen.
Oto bowiem nadchodzi nowa produkcja z uniwersum Cyberpunka 2077. Produkcja, której założenia są mocno odmienne od tego, co znamy z wydanego w 2020 roku pierwowzoru.
Cyberpunk 2077: Chrome Rush
Cyberpunk 2077 na arcade’owych automatach
W sieci zadebiutował pierwszy zwiastun Cyberpunk 2077: Chrome Rush. Studzimy jednak entuzjazm – produkcji tej nie kupicie ani na komputery osobiste, ani też na żadną z obecnych na rynku konsol. Wszystko dlatego, że Chrome Rush powstało z myślą o automatach arcade, jakie kojarzyć możemy z różnego rodzaju salonów gier. Trudno się zresztą dziwić, bo w projekt zaangażowana jest firma UNIS Games, specjalizująca się w tego typu produkcjach. W przeszłości stworzyła ona już arcade’owe wyścigi na licencji filmowej serii Szybcy i Wściekli. Teraz również w przypadku Cyberpunka 2077 chodzić będzie głównie o ściganie się.
Podczas zabawy w Chrome Rush zasiądziemy za kierownicą futurystycznego motocykla, by wziąć udział w wyścigach na ulicach Night City. W ten sposób odwiedzimy wiele lokacji z pewnością znajomych dla osób, które wcześniej ograły tytuł od CD Projekt RED. Będą więc m.in. Corporate Plaza czy też Badlands. W sumie twórcy przewidzieli 4 trasy, po których będziemy mogli poruszać się na jednym z 8 dostępnych motocykli. Do tego dochodzi 7 grywalnych postaci. Te wybierzemy za pomocą interfejsu ewidentnie inspirowanego tym, który obecny był w Cyberpunk 2077.
GramTV przedstawia:
Ponieważ jednak to brudny świat przyszłości, same wyścigi nie będą do końca takie typowe. Rywali będziemy bowiem nie tylko wyprzedzać, ale i eliminować za pomocą broni – zarówno palnej, jak i białej. Na koniec warto wspomnieć, że automaty z Cyberpunk 2077: Chrome Rush pojawiły się już podczas trwającego Amusement Expo International 2026 w Las Vegas. To więc zgromadzeni na amerykańskiej wystawie ludzie mieli jako pierwsi okazję, by publicznie przekonać się, jak wypada arcade’owa wariacja na temat hitu CD Projekt RED. Pytanie, czy któryś z polskich salonów z grami zdecyduje się ściągnąć automaty z Chrome Rush do siebie?
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.