Producenci serii nie zdradzają nazwiska następcy Daniela Craiga, ale wszystko wskazuje na to, że ogłoszenie nastąpi jeszcze w tym roku.
Prace nad nowym filmem o Jamesie Bondzie nabierają tempa. Choć twórcy wciąż nie ujawnili, kto przejmie rolę Agenta 007 po Danielu Craigu, producentka Amy Pascal zasugerowała, że na oficjalne ogłoszenie nie będziemy musieli czekać zbyt długo.
007grafika wygenerowana przez AI
Poszukiwania nowego Agenta 007 wchodzą w decydującą fazę
Według najnowszych doniesień Denis Villeneuve, który wyreżyseruje kolejną odsłonę serii, oraz producenci Amy Pascal i David Heyman zakończyli jeden z etapów castingu. Aktorzy, którzy przeszli dalej, mają w sierpniu wziąć udział w kolejnych przesłuchaniach. Sam Villeneuve ma osobiście kontaktować się z wybranymi kandydatami. Napięcie wokół castingu wyraźnie zatem rośnie. Mimo że nazwiska uczestników pozostają tajemnicą, Amy Pascal dała fanom wyraźny sygnał, kiedy mogą spodziewać się ogłoszenia nowego Jamesa Bonda.
Powiedziałabym, że koniec roku to bardzo prawdopodobny termin. Działamy niezwykle, niezwykle metodycznie. Pracowałam z Barbarą Broccoli jeszcze w studiu i wiem, że Daniel Craig pozostawił po sobie bardzo wysoko zawieszoną poprzeczkę. Jego następca musi być kimś naprawdę innym – kimś, kto wniesie do serii świeżość, emocje i nową energię.
GramTV przedstawia:
Jak podkreślają producenci, wybór nowego odtwórcy roli 007 nie jest zwykłym castingiem. Po piętnastu latach, w trakcie których Daniel Craig zagrał w pięciu filmach o Bondzie, seria ponownie stanie przed jedną z najważniejszych decyzji w swojej historii. Za kulisami mówi się, że Amazon MGM szuka przede wszystkim młodszego aktora – najlepiej przed trzydziestką – który mógłby wcielać się w Agenta 007 przez kilka kolejnych filmów. W gronie najczęściej wymienianych kandydatów od miesięcy pojawiają się Callum Turner i Jacob Elordi, jednak żadne z tych nazwisk nie zostało dotąd oficjalnie potwierdzone. Przypomnijmy, że za scenariusz nowego Bonda odpowiada Steven Knight, twórca serialu Peaky Blinders. Według wcześniejszych informacji prace nad tekstem wciąż trwają.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!