Nowa gra Star Wars: Zero Company będzie ciekawym połączeniem innych hitów – XCOM oraz Mass Effect.
Nowa produkcja ze świata Gwiezdnych Wojen, zatytułowana Star Wars: Zero Company, ma wprowadzić markę w rzadko eksplorowany gatunek taktyczny. Tytuł ma się pojawić na rynku w 2026 roku, choć dokładna data premiery nie została jeszcze ujawniona. Za projekt odpowiada studio Bit Reactor we współpracy z Respawn Entertainment oraz Lucasfilm Games.
Star Wars Zero Company
Star Wars: Zero Company to taktyka w stylu XCOM i fabuła jak w Mass Effect
Twórcy jasno przyznają, że inspiracją dla gry są serie XCOM oraz Mass Effect. Efektem tych inspiracji ma być połączenie turowej walki taktycznej z rozbudowaną narracją i decyzjami gracza. Gracze wcielą się w postać Hawksa, byłego oficera Republiki, który dowodzi oddziałem złożonym zarówno z przygotowanych fabularnie bohaterów, jak i postaci tworzonych przez gracza. Sposób zarządzania drużyną oraz podejmowane decyzje mają realnie wpływać na przebieg historii.
Rozgrywka nie ograniczy się tylko do starć. Pomiędzy misjami gracze będą rozwijać bazę operacyjną, zbierać informacje wywiadowcze oraz wysyłać informatorów na misje niezwiązane z walką. System ten wprowadza dodatkową warstwę strategii, ponieważ zamiast liniowego przechodzenia od misji do misji, kluczowe będzie długofalowe planowanie i zarządzanie zespołem. Podobnie jak w Mass Effect, duży nacisk położono na relacje między członkami drużyny. Więzi między postaciami mogą wpływać na walkę, na przykład poprzez specjalne synergiczne umiejętności. Decyzje podejmowane przez gracza będą miały znaczenie zarówno dla fabuły, jak i losów zespołu, a sukces często zależeć będzie od odpowiedniego zarządzania zasobami i składem drużyny.
GramTV przedstawia:
Jednym z kluczowych elementów gry będzie system permadeath znany z serii XCOM. Oznacza to, że polegli członkowie drużyny znikają na zawsze. Wyjątkiem jest główny bohater. Jeśli Hawks zginie, misję trzeba będzie rozpocząć od nowa. Jak podkreśla założyciel Bit Reactor, Greg Foertsch, decyzja o wprowadzeniu permadeath była świadoma i wpisuje się w motyw straty, obecny w wielu historiach ze świata Star Wars.
Jeśli twórcom uda się zrealizować tę wizję, gra może okazać się jedną z najbardziej unikalnych odsłon uniwersum Star Wars, szczególnie dla graczy szukających bardziej strategicznego i przemyślanego podejścia do tej marki. Wszystko wskazuje na to, że 2026 rok może być bardzo udany dla fanów Gwiezdnych Wojen. Czekacie?
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!