Dragon Ball i Naruto mogą mieć więcej punktów wspólnych niż nam się wydaje.
Choć od debiutu serii minęło już ponad 40 lat, marka Dragon Ball wciąż potrafi zaskakiwać fanów kolejnymi pomysłami i nieoczekiwanymi zwrotami akcji. Dziedzictwo stworzone przez Akira Toriyama jest kontynuowane przez ilustratora i następcę mangi Dragon Ball Super, Toyotaro, który wprowadza do uniwersum coraz odważniejsze rozwiązania. Nadchodzący powrót anime Dragon Ball Super ma zaadaptować jeden z najbardziej niezwykłych pomysłów Toyotaro z sagi Galactic Patrol Prisoner Arc.
Dragon Ball Super: Galactic Patrol
Dragon Ball Super: Galactic Patrol może was zaskoczyć rozwiązaniami
UWAGA NA SPOILERY!
Saga Galactic Patrol Prisoner jest pierwszym dużym wątkiem fabularnym stworzonym głównie przez Toyotaro. Przedstawia ona zupełnie nowego przeciwnika Moro, starożytnego pożeracza planet, który ucieka z więzienia po 10 milionach lat. Moro posiada zdolność pochłaniania energii całych planet, dzięki czemu zwiększa swoją moc, wydłuża życie, a nawet zmienia własny wygląd. Jego potęga sprawia, że staje się jednym z najgroźniejszych przeciwników, z jakimi kiedykolwiek mierzyli się wojownicy Z.
GramTV przedstawia:
Pomimo wysiłków Z-Wojowników, którzy dołączają do Galaktycznego Patrolu, aby powstrzymać Moro i innych zbiegłych więźniów, sytuacja staje się dramatyczna. Po przejęciu mocy nowej postaci, anioła Merusa, Moro osiąga niewyobrażalny poziom siły, którego jego ciało nie jest w stanie kontrolować. Gdy Goku zostaje schwytany i traci energię, Vegeta wykorzystuje technikę Forced Spirit Fission, zbierając moc naszych wojowników oraz młodego Uuba, by przekazać ją Goku. Wtedy bohater osiąga nową formę jaką jest Perfected Ultra Instinct, czyli gigantyczny awatar stworzony z energii ki.
Forma natychmiast przywołuje skojarzenia z techniką Susanoo znaną z serii Naruto. Gigantyczny, energetyczny wizerunek Goku jest w stanie stawić czoła olbrzymiemu Moro, pozwalając prawdziwemu ciału bohatera przebić się przez przeciwnika i zniszczyć kryształ odpowiedzialny za absorpcję mocy. Perfekcyjna forma Ultra Instynktu to jeden z najbardziej widowiskowych momentów całej sagi, ale nie jedyny. Kolejny wątek fabularny, Granolah the Survivor Arc, również ma dostarczyć wielu spektakularnych scen. Fani Vegety mają dodatkowy powód do radości, ponieważ Galactic Patrol Prisoner Arc jest uznawany za jeden z najlepszych okresów dla tej postaci w całej historii serii. Dzięki treningowi i technice Forced Spirit Fission książę Saiyan odkrywa zupełnie nowy potencjał. Swoją chwilę chwały otrzymuje także Yamcha, który od lat pełni rolę komediowej postaci w uniwersum Dragon Balla. Nowa saga przypomina jednak, że nadal jest on jednym z najpotężniejszych ludzkich obrońców Ziemi.
Kulminacyjna walka Goku z Moro oferuje wszystko to, z czego słynie Dragon Ball, czyli ogromne starcia, efektowne transformacje i widowiskowe pojedynki o los całego wszechświata. Jednocześnie saga nie zapomina o bohaterach drugoplanowych i historii całej marki, rozwijając zarówno znane postacie, jak i wprowadzając nowych ulubieńców fanów, takich jak Merus. Jeśli nowe anime wiernie zaadaptuje Galactic Patrol Prisoner Arc, widzowie mogą spodziewać się jednego z najbardziej spektakularnych rozdziałów w historii Dragon Ball, w którym Goku zaprezentuje boską formę przypominającą technikę Susanoo z Naruto.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!