No Rest For The Wicked jak Baldur’s Gate 3? Twórca nie pozostawia wątpliwości

Maciej Petryszyn
2026/01/30 14:10
0
0

Od dwóch lat No Rest For The Wicked pozostaje w fazie wczesnego dostępu. O produkcji od pewnego czasu jest jednak bardzo głośno.

W związku z tym powrócił również temat ceny produkcji. Czy gra, gdy już opuści wczesny dostęp, zdrożeje? I o ile?

No Rest For The Wicked
No Rest For The Wicked

“No Rest For The Wicked to tytuł premium” zapowiada szef studia

W obliczu tych wątpliwości głos zabrał Thomas Mahler. Szef Moon Studios nie pozostawił wątpliwości, zapowiadając podwyżkę, która nastąpi po publikacji wersji 1.0. Wtedy też No Rest For The Wicked ma wejść na ten sam pułap cenowy, co np. Baldur’s Gate 3. Niemniej w przeciwieństwie do hitu Lariana, na razie NRFTW nadal będzie “nagradzać” tych, którzy zaufają twórcom przed premierą.

Tak Mahler tłumaczy tę sprawę w opublikowanym przez siebie wpisie w mediach społecznościowych:

Ponieważ dostałem na ten temat wiele wiadomości, chcę to wyjaśnić:

Obecna 40-procentowa wyprzedaż to jednorazowa promocja, by świętować i wesprzeć No Rest for the Wicked Together. Celem było, by jak najbardziej ułatwić ludziom wejście do gry i wspólną zabawę – co w połączeniu z darmowym weekendem ewidentnie zadziałało.

Nie próbuję stosować tutaj żadnego opartego na FOMO marketingu, ale tak: gdy dobijemy do wersji 1.0, No Rest for the Wicked wejdzie na poziom cenowy 60 dolarów, bo to tytuł premium. Ogłaszaliśmy to już dawno temu i powtarzaliśmy przy kilku okazjach.

Powód, dla którego gra wyszła w cenie 40 dolarów, był prosty: gracze we wczesnym dostępie powinni otrzymać zniżkę. BG3 wyszło we wczesnym dostępie w pełnej cenie i osobiście nigdy nie podobało mi się takie podejście. Jeżeli wspierasz grę na wczesnym etapie, powinieneś dostać trochę dodatkowej miłości.

Mówię to teraz tylko po to, by nikt nie był później zaskoczony albo zły. Jeżeli wahaliście się, czy kupić Wicked, to obecna wyprzedaż to naprawdę dobry moment, by to zrobić.

To wszystko – tylko transparentność!

GramTV przedstawia:

Kiedy rzeczona premiera wersji 1.0 nastąpi? Na ten moment nie jest to wiadome, bo samo Moon Studios wzbrania się prze jakimikolwiek deklaracjami. Nie przeszkadza to jednak No Rest For The Wicked stale zyskiwać na popularności. Zaledwie kilka dni temu w tytuł na Steamie bawiło się jednocześnie prawie 63 tysiące osób, co jest rekordem wydanej dwa lata temu gry.

Nie bez znaczenia jest na pewno kilka wspomnianych już aspektów. Z jednej strony produkcja jeszcze do 5 lutego jest do zgarnięcia z 40-procentową obniżką – zamiast nominalnych 159 zł, zapłacimy 95,40 zł. To wszystko w momencie, gdy tytuł otrzymał aktualizację No Rest for the Wicked Together, wprowadzającą tryb kooperacji.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!