Nintendo chce podbić Indie. Zaczną od sprzedaży... 10-letniej konsoli

Maciej Petryszyn
2026/05/16 17:00
0
0

Nintendo postanowiło ruszyć na podbój kolejnego rynku. Tym razem japoński gigant uderza w Azję Południową.

Wielkie N oficjalnie pojawi się bowiem w Indiach. Samo w sobie hasło brzmi interesująco, ale rzeczywistość nie jest już tak mocna.

Nintendo w Indiach
Nintendo w Indiach

Nintendo wraca do Indii z… pierwszym Nintendo Switch

Wejście Nintendo na rynek indyjski ma mieć miejsce na początku przyszłego roku. W teorii dla tamtejszych konsumentów to świetna wiadomość, bo Japończyków oficjalnie nie było tam od dziesięcioleci. Jak jednak wspomniano niedawno w podcaście Day Zero, firma chce, by w Indiach Nintendo Switch sprzedawane było za cenę około 20 tysięcy rupii. Kłopot w tym, że nie chodzi tutaj o wydane w ubiegłym roku Nintendo Switch 2, a o mającego już prawie 10 lat pierwszego Switcha. Dokładnie tak – japoński gigant technologiczny chce zainaugurować swój powrót poprzez sprzęt poprzedniej generacji.

GramTV przedstawia:

Rzekoma premiera pierwszego Nintendo Switch na rynku indyjskim ma nastąpić w lutym lub marcu 2027 roku, a partnerem dystrybucyjnym ma być Redington. Tym samym tamtejsi użytkownicy zyskają szansę na pozyskanie handhelda z oficjalnej dystrybucji, bo dotychczas jedyną możliwością było skorzystanie z usług szarej strefy. Co jednak ciekawe, ceny konsoli zarówno w oficjalnej, jak i nieoficjalnej sprzedaży niczym się od siebie nie różnią. Dodatkowo sam fakt postawienia na przestarzały technologicznie sprzęt może budzić pewne wątpliwości co do tego, jak Indie są postrzegane przez wielkie N. Przy tym wszystkim nie wiadomo, czy indyjscy gracze otrzymają dostęp do takich usług, jak np. Nintendo eShop czy karty podarunkowe.

Samo Nintendo nie było obecne w Indiach jeszcze od lat 80. Przyczyn takiego stanu rzeczy było sporo. Duże znaczenie miały kwestie podatkowe, chociaż mocno alarmująca była też ogromna skala piractwa. Inna kwestia to polityka cenowa samego Nintendo, które nie słynie bynajmniej z niskich czy też obniżanych cen, co dla indyjskiego konsumenta niekoniecznie jest zachęcające.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!