Dead Space i Gears of War mają "dziecko". Bezczelny klon w Nintendo eShop

Maciej Petryszyn
2026/05/16 21:30
0
0

Można tworzyć gry oryginalne, oparte na nowych pomysłach. Albo można też “pożyczać” pomysły innych.

Przedstawicielem tej drugiej koncepcji game devu jest bohater tego tekstu. Produkcja pod jakże intrygującym tytułem Dead Gears: Space of War.

Dead Gears: Space of War
Dead Gears: Space of War

Po co komu Dead Space i Gears of War

Coś wam świta? Jeżeli tak, to prawdopodobnie macie racje, bo nowy tytuł dostępny na Nintendo eShop to miks koncepcji z Gear of War oraz Dead Space. A tam miks… Gdy tylko spojrzy się na grafiki promocyjne, od razu widać, że nikt się tutaj nie silił na subtelność. Już samo logo dobitnie mówi, z jakimś “projektem” mamy tutaj do czynienia, bo czerwone koło zębate tylko “nieznacznie” przypomina to z GoW. Z kolei sama czcionka z pewnością tylko przypadkowo jest bliźniaczo podobna do tej z DS. Szkoda tylko, że cały wysiłek poszedł na “pożyczanie”, bo sądząc po screenach dostępnych w sklepie na dopracowanie samej gry już sił nie starczyło.

GramTV przedstawia:

W samej grze wcielamy się w niejakiego Dariusa Vexa, który miał zbadać problemy kolonii na planecie Virelia, a teraz walczy o życie. Twórcy zapewniają o możliwej zabawie zarówno “po cichu”, jak i w ramach wchodzenia do pomieszczeń razem z drzwiami. Do tego eksploracja, rozwój i przetrwanie. Panie, czego tu nie ma! Ano nie ma najwyraźniej przyzwoitości, bo wydawca woła sobie za tę przyjemność 9,99 dolarów. Sama “gra” dostępna będzie zarówno na Nintendo Switch, jak i Nintendo Switch 2 i ważyć będzie 1,7 gigabajta. Premiera już 29 maja, więc zaznaczajcie datę w kalendarzu, by na pewno jej nie przegapić.

Wydawcą tego potworka jest firma Consann Real Estate, dla której tego rodzaju walka o rozgłos to nie pierwszyzna. Wszak już na początku tego roku CRE wydało Fall Buddies – kompletnie niepowiązany z Fall Guys tytuł. Do tego dochodzi też Ace Thunder: Aircraft Wingman Simulator, które tylko zrządzeniem losu przywodzi na myśl Ace Combat. Kurtyna.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!