Nikt nie czekał na jej powrót. A jednak pojawi się w Avengers: Doomsday, którego obsada pęka w szwach

Jakub Piwoński
2026/04/18 08:30
0
0

Aktorka wykorzystała rozgłos wokół filmu na CinemaCon i ogłosiła w internecie swój występ.

Wygląda na to, że Avengers: Doomsday będzie filmem, w którym pojawi się… właściwie każdy. Do imponującej już listy bohaterów dołącza teraz Cassie Lang, w którą ponownie wcieli się Kathryn Newton.

Kathryn Newton
Kathryn Newton

Cassie Lang, grana przez Kathryn Newton, w Avengers: Doomsday

Aktorka ogłosiła swój powrót w charakterystyczny dla Marvela sposób — publikując w mediach społecznościowych zdjęcie reżyserskiego krzesła ze swoim nazwiskiem. Całość okraszona była żartem na temat zdolności swojej bohaterki do zmniejszania się.

Cassie Lang ostatnio pojawiła się w Ant-Man i Osa: Kwantomania i — delikatnie mówiąc — nie była to postać, za którą widzowie szczególnie tęsknili. Mimo to Marvel konsekwentnie rozwija jej wątek, wpisując ją w kolejne wielkie wydarzenia MCU. W nadchodzącym widowisku bohaterka najpewniej ponownie stanie u boku swojego ojca, czyli Ant-Mana granego przez Paula Rudda. A stawka będzie wysoka — na horyzoncie pojawia się Doctor Doom, w którego wcieli się Robert Downey Jr..

GramTV przedstawia:

Obsada i tak pęka już w szwach. W filmie mają pojawić się m.in. Chris Evans, Chris Hemsworth, Letitia Wright, Simu Liu, a także Patrick Stewart, Ian McKellen i Channing Tatum. Nad całością czuwają bracia Anthony Russo i Joe Russo, odpowiedzialni wcześniej za Avengers: Koniec gry.

Warto też przypomnieć, że Cassie Lang to postać, którą w MCU grało już kilka aktorek. Jako dziecko pojawiła się w filmach o Ant-Manie, później widzieliśmy ją jako nastolatkę w Avengers: Koniec gry, a obecnie rolę przejęła właśnie Kathryn Newton. Warto podkreślić, że fanom rzucono także inny łakomy kąsek. Na trwającym CinemaCon fani mieli już okazję zobaczyć pierwszy zwiastun widowiska, który — według doniesień — robi ogromne wrażenie. Pozostaje czekać, aż materiał trafi do sieci.

Wczytywanie ramki mediów.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!