Steam Controller trafił już w ręce pierwszych nabywców. Ci mają więc szansę, by samodzielnie ocenić, czy wycena Valve jest zgodna z faktyczną wartością pada.
Przy tym wszystkim na jaw wyszedł pewien easter egg. Teraz nie ulega już wątpliwości, że warto było zapłacić te niewiele ponad 400 zł.
Steam Controller
Krzyk Wilhelma w Steam Controllerze
Okazuje się, że nasz Steam Controller nie do końca lubi, gdy się go upuszcza. To znaczy, żaden sprzęt tego nie lubi, ale pad od Valve wyraźnie daje to do zrozumienia. Czasami, gdy wypadnie nam z rąk z większej wysokości, kontroler… wyda z siebie krzyk. A konkretnie, będzie to ikoniczny Krzyk Wilhelma – ikoniczny filmowy, nagrany jeszcze w latach 50. Efekt ten trafił potem do niezliczonej ilości filmów i był obecny np. w Gwiezdnych Wojnach, Indiana Jonesie, Władcy Pierścieni czy Planecie Małp. Korzystali z niego również twórcy gier, takich jak choćby Red Dead Redemption i Grand Theft Auto. Z pewnością każdy słyszał go przynajmniej raz w życiu.
Po raz pierwszy informacje o Krzyku Wilhelma w Steam Controllerze pojawiły się w serwisie Reddit. Wtedy można było jeszcze uznać, że jest to być może żart niemający zbyt wiele wspólnego z rzeczywistością. Niemniej sprawę zbadała redakcja VGC i na podstawie zachowania swojego egzemplarza potwierdziła, iż faktycznie efekt ten jest okazyjnie odtwarzany po upuszczeniu sprzętu. Aby w ogóle tenże krzyk usłyszeć, musimy znajdować się w trybie Steam Big Picture w menu głównym. Inna ciekawostka to fakt, że Controller nie ma wbudowanego głośnika i wydaje dźwięk poprzez odpowiednie wibracje swoich silniczków.
GramTV przedstawia:
Steam Controller zadebiutował na rynku 4 maja, niemniej pierwszy rzut rozszedł się zatrważająco szybko. Spora w tym zasługa scaplerów, wobec czego przed drugim rzutem wprowadzono stosowne zabezpieczenia. Obecnie każdy zainteresowany może zarezerwować dla siebie jeden egzemplarz pada – ale pod warunkiem, że nie kupił go wcześniej.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!